Szukająca od blisko dwóch miesięcy przełamania, w postaci ligowego zwycięstwa, Arka wraz z nowym szkoleniowcem powróciła do gry w wyśmienitym stylu. Po szybko objętym prowadzeniu ostatecznie dwa utracone gole przedłużają haniebną passę „Żółto-Niebieskich”
Od pierwszego gwizdka to gospodarze dominowali na boisku tworząc sobie kolejne sytuacje. Pierwsza, którą udało się im wykorzystać przyszła w 17. minucie kiedy to po świetnej wrzutce Dawida Gojnego piłkę do bramki Ravasa skierował Gutkovskis. Łotysz będąc jedynym zawodnikiem gospodarzy w polu Polonii, urwał się spod krycia dwóch obrońców i z najbliższej odległości pokonał bramkarza.
WCISNĄŁ TO JAKOŚ GUTKOVSKIS! #ARKPOL 1:0 🔥
👉 Oglądaj wszystkie mecze na @sport_tvppl,
w aplikacji mobilnej lub Smart TV 📺 pic.twitter.com/xLOIXWTQHO— Betclic 1 Liga (@_1liga_) October 10, 2026
Po pierwszym golu dla już i tak dominujących gospodarzy ciężko było spodziewać się tego by krajobraz tego spotkania nagle się odmienił. Wbrew wszystkiemu dokładnie to wydarzyło się w 38. minucie. Właśnie wtedy po długim dośrodkowaniu na dalszy słupek, posłanym przez Pawła Olszewskiego, piłka spadła wprost na Roberta Dadoka. Skrzydłowy Polonii pozostawiony zupełnie samopas jedynie dołożył nogę, od której odbita piłka wpadła do siatki Dawida Arndta. Zdobyty gol dodał wiatru w żagle Polonii, jednak pozostałe 7 minut pierwszej połowy nie wystarczyło by przechylić wynik na swoją korzyść.
Drugie 45 minut spotkania w Gdyni przebiegało pod dyktando gości, którzy długo nie potrafili przebić się przez zasieki Arkowców. Sztuka ta udała im się dopiero w 88. minucie kiedy to fenomenalnym wolejem popisał się Kacper Kostorz. Strzał napastnika z pewnością jest mocnym kandydatem do tytułu gola kolejki albo nawet i całej rundy.
Wyniku ustanowionego przez 27-latka nie udało się już zmienić. Zwycięska dziś Polonia za tydzień uda się na teren jednej z najgroźniejszych drużyn Betclic 1 Ligi, Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Rozczarowani brakiem przełamania i punktów piłkarze Arki już za tydzień zmierzą się w derbach Trójmiasta z Lechią.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.








Dodaj komentarz