Chęć szybkiego odkupienia win. Zagłębie Lubin podejmie Koronę Kielce.

W czwartek zespół z Kielc niespodziewanie pożegnał się z rozgrywkami STS Pucharu Polski, przegrywając w Warszawie z Polonią 1:2. Lubinianie nie grali pucharowego spotkania, gdyż w poprzedniej rundzie odpadli z Siarką Tarnobrzeg. Korona jedzie do Lubina z celem szybkiej rehabilitacji, natomiast Zagłębie z pewnością jest zniesmaczone po remisie 2:2 z Motorem, ponieważ Lubinianie prowadzili w tym meczu 2:0 i wypuścili zwycięstwo z rąk, tracąc dwie bramki w końcówce rywalizacji.

Czy Korona jest w stanie jeszcze walczyć o europejskie puchary?

W tym sezonie wydawało się, że Puchar Polski to będą rozgrywki, na które chęć będzie miało bardzo dużo drużyn. Tak można było powiedzieć m.in. o Koronie, która podczas letniego okienka transferowego nie próżnowała i wydała naprawdę gigantyczne pieniądze. Kielczanie jednak od początku rozgrywek wędrują po miejscach środka tabeli i nie zbliżają się do strefy pucharowej. Wielu ekstraklasowiczów odpadło z Pucharu Polski jeszcze w pierwszej rundzie, a w drugiej się to zjawisko powtórzyło. Korona grała jako przed ostatni przedstawiciel najwyższej ligi w fazie 1/16 finału i traktowała mecz z Polonią Warszawa bardzo poważnie, gdyż zobaczyliśmy niemalże identyczną jedenastkę, jaką oglądamy w lidze – zmieniona została tylko obsada bramki. Złocisto-Krwiści jednak odpadli z rozgrywek pucharowych i jeśli chcą w przyszłym sezonie reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej, muszą mierzyć w miejsca 1-4 w Ekstraklasie. Korona na ten moment zajmuje 10. miejsce i do strefy pucharowej brakuje jej sześć punktów. Jeśli zespół z województwa świętokrzyskiego chce być w grze o top4, musi w Lubinie zdobyć trzy punkty.

Lubin to ciężki teren dla Korony

Złocisto-Krwiści prawie zawsze byli drużyną, która preferuje grę na własnym stadionie i jeżeli chodzi o punktowanie w meczach domowych, wyglądało to zazwyczaj imponująco. Wyjazdy nie należały do mocnych stron kieleckiej drużyny. Wypady na stadion w Lubinie nie są wyjątkiem, bowiem kielczanie jeśli chodzi o rozgrywki Ekstraklasy wygrali na wyjeździe z Miedziowymi zaledwie dwa razy na dziewiętnaście możliwych okazji. Często w rywalizacjach tych zespołów padał remis – aż dziewięciokrotnie, jednakże również osiem razy górą było Zagłębie. Od momentu powrotu kielczan do Ekstraklasy najczęstszym rozstrzygnięciem jest podział punktów – 3 z 4 meczów kończyło się remisem 1:1 i jeden raz wygrało Zagłębie (1:0). W ostatnich latach spotkania Zagłębia z Koroną nie należą do zbyt emocjonujących, lecz można śmiało powiedzieć, że to są bardzo wyrównane spotkania i często bez faworyta. Tak też możemy powiedzieć o najbliższym spotkaniu. 

Przed tym spotkaniem lubinianie mają punkt przewagi nad Scyzorami. Obie drużyny w przypadku wygranej znacząco zbliżą się do strefy pucharowej, natomiast porażka zatrzyma jedną z nich w środku tabeli. Szykuje się więc w Lubinie mecz walki. Mecz Zagłębia Lubin z Koroną Kielce odbędzie się w najbliższy poniedziałek o 18:00. Transmisję tego spotkania mogą Państwo śledzić na Canal+Sport 3.

GŁOS CZYTELNIKÓW

DYSKUSJA.

GŁOS CZYTELNIKÓW

DYSKUSJA.

0 komentarzy
0 komentarzy

Na razie cisza. Rozpocznij dyskusję!