Koszulki Górnika Zabrze sprzedają się jak ciepłe bułeczki

Od tego sezonu nowym partnerem technicznym Górnika Zabrze jest firma Reebok. Kibice już w przedsprzedaży udowodnili, że zapotrzebowanie na nowe koszulki będzie duże, dziś znamy konkretne liczby sprzedaży.

Górnik Zabrze zaprezentował dwie koszulki meczowe na sezon 2026/2027: domową – białą z czerwonymi akcentami i trójkolorową szachownicą na bokach – oraz czarny strój wyjazdowy. Prezentacja nowych koszulek zbiegła się z ogłoszeniem nowego sponsora głównego, firmy STS, co wywołało zaskoczenie wśród fanów Trójkolorowych. Choć pierwsze opinie były mieszane, z czasem widać było, że kibice przekonali się do nowych strojów swojej drużyny.

Jak to wyglądało w ostatnich latach?

Nie mamy jeszcze szczegółowych danych sprzedaży koszulek za ostatni sezon, ale dysponujemy wynikami z poprzednich lat. Warto je przypomnieć, żeby mieć punkt odniesienia.

W sezonie 2024/2025 Górnik Zabrze sprzedał 6391 koszulek meczowych, co oznacza wzrost o 20% względem sezonu 2023/2024, w którym sprzedano 5326 strojów.

Jak sprzedają się koszulki w obecnym sezonie?

Obecnie koszulek meczowych w wielu rozmiarach nie da się zamówić, a kibice zastanawiają się, kiedy pełna oferta wróci do sprzedaży. Na platformie X na pytania odpowiedziała Marta Proske, kierownik sklepu Górnika Zabrze:

Nowa dostawa będzie za miesiąc, musicie uzbroić się w cierpliwość.

W kolejnej wiadomości dodała:

Dodam, że zainteresowanie nowymi koszulkami zdecydowanie przekroczyło nasze prognozy. Zamawiając je jeszcze w ubiegłym roku, opieraliśmy się na wcześniejszych wynikach sprzedaży, a tegoroczny popyt okazał się wyjątkowo duży.

Na pytanie o liczbę sprzedanych już egzemplarzy odpowiedziała wprost:

Oczywiście, na liczniku ponad 6 tysięcy sprzedanych koszulek.

Sprzedają się jak ciepłe bułeczki.

Koszulki meczowe są oficjalnie dostępne w sprzedaży od 1 lipca, choć kibice mogli je kupić już wcześniej w przedsprzedaży – skorzystało z niej około 1,5 tys. fanów. Choć nie znamy jeszcze ostatecznej liczby sprzedanych koszulek z poprzedniego sezonu, można przypuszczać, że w tym sezonie padnie rekord.

Źródło: Własne, Marta Proske

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *