Peter Federico bohaterem, a Legia dominuje. Jedenastka 4. kolejki.

Za nami czwarta kolejka Ekstraklasy, choć kilka meczów zostało przełożonych, kibice na stadionach i przed telewizorami przeżywali ogromne emocje. Jak wygląda jedenastka kolejki?
Nie może dziwić, że w jedenastce kolejki znajdziemy aż trzech zawodników Legii Warszawa, ponieważ stołeczny klub wysoko wygrał z Radomiakiem Radom 5:0. Wyróżnieni zawodnicy to: Paweł Wszołek, Bartosz Kapustka oraz Ruben Vinagre.
Morgan Fassbender strzelił dwie bramki w sobotnim meczu przeciwko Widzewowi Łódź, a Marcel Pięczek zanotował w tym meczu asystę i dwóch zawodników Korony Kielce znalazło miejsce w jedenastce kolejki.
Tobias Christensen z Wieczystej Kraków wpisał się na listę strzelców trzykrotnie i zdobywając hat-trick zaprowadził swoją drużynę do zwycięstwa.
Na pewno warto zwrócić uwagę na Petera Federico, który drugi raz z rzędu znalazł się w jedenastce kolejki. Kibice Górnika Zabrze zawsze doceniają piłkarzy ciężko pracujących na boisku. Najlepszym przykładem jest Lukas Sadilek, który szybko zaskarbił sobie sympatię kibiców. Peter Federico nie musiał w ostatniej kolejce strzelić bramki ani zanotować asysty, żeby być najlepszym zawodnikiem na boisku. Swoimi rajdami w boczne strefy boiska kupował cenne minuty dla zespołu. Niekiedy szedł sam przeciwko 2-3 obrońcom. Motywował i prosił kibiców o wsparcie. Nawet sędziemu powiedział, co o nim myśli, za co dostał żółtą kartkę. Peter Federico nie tylko pomógł Górnikowi Zabrze wygrać mecz, ale na boisku swoją ciężką pracą wzbudził szacunek u kibiców.

Źródło: Ekstraklasa