Po spadku do dywizji B reprezentacja Polski rozpoczyna walkę o powrót do najlepszych. Pierwszym rywalem drużyny Jana Urbana będzie Bośnia i Hercegowina. Początek spotkania już dziś o 20:45. Czy Biało-Czerwoni otworzą nową edycję Ligi Narodów zwycięstwem?
Przed nami intensywny czas z reprezentacyjną piłką. Zamiast dwóch osobnych przerw we wrześniu i październiku kibice dostaną jeden dłuższy blok spotkań. W ciągu najbliższego półtora tygodnia Polacy rozegrają aż cztery mecze. Pierwszy z nich może nadać ton całemu zgrupowaniu.
Cel jest jasny: powrót do dywizji A
Drużyna Jana Urbana chce jak najszybciej wrócić do najwyższej dywizji Ligi Narodów. Droga do awansu nie będzie jednak prosta. Oprócz Bośni i Hercegowiny w naszej grupie znalazły się Szwecja i Rumunia. To rywale, z którymi o punkty trzeba będzie solidnie powalczyć.
Na papierze to właśnie dzisiejszy przeciwnik wydaje się najbardziej przystępny. Nie oznacza to jednak, że trzy punkty można dopisać jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Bośniacy również mają swoje ambicje, a dobry początek rozgrywek pozwoliłby im śmielej myśleć o walce o awans.
Polacy muszą więc potwierdzić swoją przewagę na boisku. Zwycięstwo dałoby nie tylko punkty, ale też spokój przed kolejnymi spotkaniami.
Historia przemawia za Polską
W pięciu dotychczasowych spotkaniach z Bośnią i Hercegowiną Biało-Czerwoni odnieśli cztery zwycięstwa i raz zremisowali. Ostatnie starcie zakończyło się pewną wygraną Polski 3:0. Kilka tygodni wcześniej nasza reprezentacja zwyciężyła na wyjeździe 2:1, choć jako pierwsza straciła bramkę.
Dotychczasowe spotkania:
- Polska 3:0 Bośnia i Hercegowina, 14.10.2020
- Bośnia i Hercegowina 1:2 Polska, 07.09.2020
- Polska 1:0 Bośnia i Hercegowina, 16.12.2011
- Polska 2:2 Bośnia i Hercegowina, 10.12.2010
- Polska 1:0 Bośnia i Hercegowina, 15.12.2007
Na kogo warto zwrócić uwagę?
Jakub Kamiński przyjeżdża na zgrupowanie rozpędzony dobrymi występami w klubie. W niedawnym meczu Ligi Europy z AC Milanem miał udział przy wszystkich bramkach swojego zespołu. Kibice reprezentacji liczą, że tę skuteczność przełoży również na grę w narodowych barwach.
Po stronie gości uwagę przyciąga Kerim Alajbegović. Młody zawodnik po letnim transferze do Juventusu regularnie otrzymuje szanse od Luciano Spallettiego i potrafi je wykorzystywać. Polska defensywa będzie musiała zachować czujność.
Gdzie obejrzeć mecz Polska – Bośnia i Hercegowina?
Spotkanie zostanie rozegrane dzisiaj, 25 września, o godzinie 20:45. Transmisję przeprowadzą TVP1 i TVP Sport.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz