Czy są to nowi właściciele Wisły? Kibicom nie do końca podoba się ten pomysł…

Czy są to nowi właściciele Wisły? Kibicom nie do końca podoba się ten pomysł…

W cieniu bardzo dobrego sezonu Wisły Płock rozgrywa się pojedynek o kupno drużyny z Mazowsza. Jak relacjonowałem około miesiąc temu, w oparciu o raport napisany przez Michała Sporczyka z nafciarski.pl, Wiślacy w 2026 roku mogą realnie zmienić właściciela.

Na stan sprzed miesiąca w grze było dwóch głównych faworytów- Bogdan Więcek, założyciel i właściciel Budmatu, wieloletni sponsor Wisły Płock oraz Cezary Kucharski, były piłkarz, teraz inwestor.

W styczniu tego roku na stronie BIP Urzędu Miasta pojawiło się oficjalne zaproszenie do negocjacji w sprawie sprzedaży. Wisła Płock jest w rękach miasta od 2007 roku, a wraz z prezydentem – Andrzejem Nowakowskim, o sprzedaży decydował również będzie specjalny zespół powołany do tego właśnie zadania.

Jak donosi Mateusz Miga z TVP Sport, na zaproszenie miasta do negocjacji odpowiedziała spółka Fautores Group, w której znajdują się znane w polskiej piłce nazwiska. Poza wyżej wymienionym Cezarym Kucharskim, jest tam również Marek Koźmiński, były reprezentant Polski, właściciel Górnika Zabrze w latach 2003-2005, a aktualnie właściciel firmy deweloperskiej. Poza byłymi piłkarzami, akcje w spółce ma też Mariusz Siewierski, związany kiedyś z Robertem Lewandowskim oraz nieudaną inwestycją w Koronę Kielce.

Dziennikarz TVP potwierdził pogłoski o złożeniu oferty u samego Marka Koźmińskiego, teraz sprawa ma przejść na wyższy etap. Specjalny zespół oraz potencjalni nabywcy będą dyskutować nad strategią współpracy oraz końcowym elemencie przejęcia klubu od miasta. Wiemy, że przedstawiciele Rady Miasta oraz Prezydent Nowakowski rozważają różne pakiety sprzedażowe, jednak znając przeszłość Panów Kucharskiego i Koźmińskiego w grze jest tylko opcja większościowa.

Wielu kibiców Wisły wyraża swoje obawy w mediach. Dotychczasowe próby kupna innych klubów przez powyższych biznesmenów nie napawają optymizmem. Wielu Nafciarzy zaznacza, że głównym celem dla Kucharskiego i Koźmińskiego nie będzie dobro klubu, a chęć jak najszybszego zbicia kapitału z płockiej Wisły. Sam uważam, że najważniejszym etapem dla rozwoju takiego klubu jak Wisła Płock jest usamodzielnienie się od miasta, ale warto czasami wstrzymać się od pochopnych decyzji, zwłaszcza gdy nie mamy gwarancji, że pójdzie to w dobrą stronę.

Miasto ma jasny plan kapitalizacji klubu oraz chce odejścia od finansowania drużyny z Ekstraklasy do końca czerwca 2026 roku.

W najbliższą sobotę 14 lutego Wisła podejmie w Płocku Widzew Łódź.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *