W meczu Jagiellonii z Rakowem dzieje się dużo, a może i zbyt dużo. W 57. minucie, sędzia Paweł Raczkowski zdecydował się przerwać spotkanie z powodu transparentu skierowanego w stronę innego arbitra – Bartosza Frankowskiego – wywieszonego przez kibiców Jagiellonii. To efekt tragicznego sędziowania 41-latka w zeszłotygodniowym spotkaniu ,,Dumy Podlasia” w Zabrzu.
Długa przerwa w meczu Jagiellonia – Raków. Powód? Transparent kibiców.
Gdy kibice Jagiellonii wywieszali transparenty pt. ,,Frankowski mecz obstawiłeś, je*any menelu Jagiellonię przekręciłeś” i ,,Nie ma przypadków, są tylko znaki”, arbiter meczu ,,Dumy Podlasia” z Rakowem Częstochowa – Paweł Raczkowski – nie zastanawiał się dwa razy i przerwał mecz. Pauza trwała nieco ponad dziesięć minut, do momentu, gdy fani zdecydowali się na ich zdjęcie. Ale tak właściwie, to dlaczego pojawiły one się na tym spotkaniu?

fot.: Kamil Głębocki
A no dlatego, że podczas meczu Jagiellonii z Górnikiem Zabrze, który odbył się w zeszłą niedzielę, Bartosz Frankowski ewidentnie opędzlował Jagiellonię Białystok. Jako przykład, mogę podać sytuację z okolic 70. minuty, kiedy to zawodnik – Dimitros Rallis – ,,Dumy Podlasia” wyszedł sam na sam z golkiperem Zabrzan. Grek został wtedy ewidentnie sfaulowany. A sędzia? Nic! Nic, a nic. A należała się ewidentna czerwona kartka. Przykładów złego sędziowania było oczywiście więcej…
???? Równo tydzień temu w Zabrzu…
— Polskie Zwierciadło Futbolu (@PolskieZF) November 2, 2025
Wynik 1:1, siedemdziesiąta minuta i kontra, która mogła zadecydować o końcowym wyniku spotkania.
Zawodnik Jagiellonii, Dimitros Rallis???? stanął oko w oko ???? z golkiperem Górnika, gdy Josema pchnął go na ziemię.
Sędzia nie pokazał nawet… pic.twitter.com/qB5vosN5t7
Po tym meczu sędzia Frankowski został zawieszony. Czy słusznie? Dajcie znać poniżej!
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz