Górnik Zabrze remisuje z Wisłą Płock 1-1 i jest to kolejny remis na wyjeździe zespołu z Mazowsza. Górnik utrzymuje się na fotelu lidera, a był to jego ostatni domowy mecz w rundzie jesiennej.
Spotkanie Górnika Zabrze z Wisłą Płock rozpoczęło się o 20:30, gdy sędzia Karol Arys zagwizdał po raz pierwszy. Mecz zaczął się spokojnie — pierwszy kwadrans przebiegł zgodnie z myślą Wisły Płock, która rzadko traci bramki w tym fragmencie gry. Następnie spotkanie nieco się otworzyło, a obie drużyny zaczęły stwarzać sobie dogodne sytuacje, choć bez większych konsekwencji.
Jedną z najgroźniejszych okazji była ta z 33. minuty — po dobrej kontrze Wisła Płock mogła objąć prowadzenie, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką. Warto dodać, że kibice Górnika, Zabrzańska Torcida, podgrzewali atmosferę meczu, choć w pierwszej połowie nie doczekaliśmy się bramki. Górnik był blisko gola w 42. minucie, lecz ostatecznie na przerwę obie drużyny schodziły przy wyniku 0-0.
Druga połowa pełna emocji
Od początku drugiej połowy widzieliśmy zdecydowany atak Górnika Zabrze, który mógł zakończyć się trafieniem. Jednak mimo lepszej gry gospodarzy to Wisła Płock jako pierwsza wyszła na prowadzenie — w 62. minucie Łukasz Sekulski wpakował piłkę do siatki po składnej akcji gości.
Do 72. minuty, w której Lukoszek oddał groźny strzał po ziemi, niewiele się działo. Gdy wydawało się, że Wisła ma wszystko, aby skutecznie się bronić, Sondre Liseth popisał się precyzyjnym uderzeniem i doprowadził do wyrównania. Na tablicy wyników mieliśmy 1-1. Chwilę później, w 86. minucie, Show oddał piękny strzał z dystansu, jednak piłka odbiła się tylko od poprzeczki.
Zmiany i indywidualne występy
W 80. minucie spotkania boisko opuścił Wiktor Nowak, wypożyczony z Górnika do Wisły Płock. Po jego występie można powiedzieć, że zaprezentował się bardzo solidnie. W tej samej minucie z murawy zszedł także Łukasz Sekulski — autor swojego siódmego gola w obecnych rozgrywkach Ekstraklasy.
Mecz zakończył się wynikiem 1-1 i jest to kolejny remis Wisły Płock na wyjeździe. Płocczanie po raz kolejny powtarzają wynik 1-1, co czyni ich rezultaty niezwykle powtarzalnymi.
Komentarz pomeczowy
Górnik Zabrze miał dziś bardzo trudne spotkanie. Wisła Płock postawiła liderowi twarde warunki i skutecznie ograniczała jego największe atuty. Choć gospodarze nie zagrali na swoim najwyższym poziomie, to jednak zdołali uniknąć porażki. Osame Sow tym razem był niewidoczny i nie wpłynął znacząco na przebieg spotkania.
Dla Wisły Płock remis w Zabrzu to bardzo dobry wynik. Mimo straconego gola zespół Mariusza Misiury wraca do domu z cennym punktem wywalczonym na boisku lidera. Trener Wisły z pewnością nie może narzekać na swoich zawodników za to spotkanie.
Sytuacja w tabeli
Remis pozwala Górnikowi Zabrze utrzymać fotel lidera przynajmniej na najbliższy tydzień. Dla Wisły Płock zdobyty punkt oznacza 27 oczek — tyle samo, ile ma Jagiellonia Białystok.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz