Lech zagrał dzisiaj prawdę mówiąc bardzo ważny mecz. Mimo, że ich rywal na to nie wyglądał, to Kolejorz grał o dwumecz, który ostatecznie zadecyduje o ich grze w Lidze Europy.
Jak raczej wszyscy dobrze wiedzą, poznańska drużyna zmagała się ze sporymi problemami przed meczem. Mianowicie próbowali we wtorek popołudniu wylecieć na Wyspy Owcze. Ich samolot musiał zostać przełożony przez słabe warunki atmosferyczne, panujące na lotnisku w Vagar. Końcowo ruszyli o 8:30 dnia następnego, ale okazało się, że samolot dalej nie jest zdolny do lądowania tam gdzie powinien, więc lechici mieli parogodzinną przerwę na norweskim lotnisku w Bergen. Po czasie jednak udało im się dotrzeć. Spowodowało to jednak, że nie tylko ich samolot został przełożony, a oczywiście mecz. Miał on się odbyć w czwartek o 19:30, później po pierwszym opóźnieniu miała to być godzina 21:45. Ostatecznie przełożono mecz na dzisiaj o 20:00, co zdecydowanie najlepiej opłaciło się piłkarzom Lecha.
Mecz jak już pewnie widzicie po tytule, zakończył się jednostronnie. Lech odbił się po słabym pierwszym meczu w Poznaniu i rozgromił rywala aż 0:5. Bramki strzelali Allahyar Sayyadmanesh w 20. minucie, który pewnie dobił piłkę na pustą bramkę. Pablo Rodriguez w 48. minucie, uderzając silnie z krótkiego dystansu po ominięciu paru obrońców. Antoni Kozubal w 75. minucie, wykorzystujący zagubienie w obronie przeciwnika i wykorzystujący setkę blisko bramki. Daniel Håkans w 88. minucie, lekko lobujący bramkarza po ładnym podaniu Patrika Wålemarka. I na koniec właśnie Patrik Wålemark, bez wątpienia dający najlepszą bramkę. Piękne uderzenie zza pola karnego.
Klaksvik miało momenty, w których stawiali się mistrzowi Polski. Tworzyli parę niebezpiecznych akcji bramkowych czy po prostu nie dali ofensywie Lecha stworzyć kolejną groźną akcję.
Najlepszy na boisku
Ciężko jest wybrać zawodnika, który najlepiej się dziś spisał. Jedno jest pewne, na pewno jest to zawodnik Kolejorza. Końcowo według mnie najlepszy dzisiaj był Patrik Waålemark. Brał udział we większości niebezpiecznych akcji, w których zaprezentował się pozytywnie. Miał udział przy dwóch bramkach, gdzie najpierw dał piękne podanie do Håkansa a później strzelił świetną bramkę. Ogólnie ciężko znaleźć minusy w jego grze.
Z kim teraz grają obie drużyny w pucharach?
Klaksvik po odpadnięciu w kwalifikacji do Ligi Europy, zagra najważniejszy dwumecz, który przesądzi do Ligi Konferencji. Czeka na nich łotewskie Ryga FC. Pierwszy mecz na Wyspach Owczych.
Lech za to zagra o Ligę Europy z mistrzem Szwajcarii, FC Thun. Miejmy nadzieję, że uda im się wywalczyć awans do fazy ligowej.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.








Dodaj komentarz