Ostatnie starcie w tym roku obejrzymy w Kielcach. Gospodarze na EX-BUD Arenie będą chcieli poprawić humor kibicom i sprawić, aby społeczność z Kielc zaznała choć odrobiny pozytywnych chwil na zakończenie rundy. Przed nadchodzącym meczem z Wisłą Płock można powiedzieć, że atmosfera jest bardzo podobna do tej z początku sezonu, kiedy to Scyzory ulegli 0:2. Wtedy jednak nikt nie spodziewał się, że będzie to tak rewelacyjny sezon beniaminka z Płocka.
Pogrążeni w smutku piłkarze i kibice wracali z Chojnic, myśląc już o kolejnym spotkaniu z Wisłą. Z pewnością zadają sobie pytanie, jak wygrać z najlepszą defensywą ligi i jednocześnie nie stracić bramki. To pytanie może sobie zadawać każdy trener mierzący się z Nafciarzami. Jacek Zieliński podkreśla, że może to być bardzo zamknięte spotkanie, bo Wisła świetnie radzi sobie w defensywie, potrafi się bronić i umie zamykać mecze, w których nie pada wiele bramek. Trener dodaje, że są jeszcze dwa dni, by dobrać odpowiedni skład personalny, i wierzy, że drużyna wreszcie zapunktuje.
Forma obu drużyn to obecnie dwa zupełnie różne światy. Jedni marzą o mistrzostwie Polski, drudzy chcą z większym spokojem patrzeć w przyszłość i stopniowo budować zespół. Wisła Płock rozegrała ostatnio dwa bardzo dobre spotkania, choć w obu padły bezbramkowe remisy z Lechem Poznań i Cracovią. Wcześniej notowała również remisy 1:1 z Górnikiem Zabrze i Motorem Lublin.
Korona Kielce to drużyna, która potrafi utrzymywać się przy piłce, jednak brakuje jej skutecznego napastnika pokroju Łukasza Sekulskiego. Sam Sekulski występował już w żółto-czerwonych barwach w sezonie 2015/16. Ostatnie tygodnie w wykonaniu Korony były jednak słabe, czego przykładem jest kompromitująca porażka z Chojniczanką oraz przegrana z Cracovią w Kielcach. Jedynym pozytywnym akcentem było zwycięstwo 3:1 z Widzewem w Łodzi.
Warto przypomnieć, że 9 grudnia 2024 roku do Kielc przyjechała zdecydowanie wyżej notowana Pogoń Szczecin. Mimo ambicji i dobrej gry Korona zremisowała tamten mecz 0:0, udowadniając, że potrafi zatrzymać mocnego przeciwnika.
Czy tym razem kielczanom uda się znaleźć sposób na najlepszą defensywę ligi i zakończyć rok w lepszych nastrojach? Odpowiedź poznamy już w ostatnim meczu rundy na EX-BUD Arenie.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz