Przerwę zimową Betclic 1. Ligi Polonia Bytom, pod kierownictwem Łukasza Tomczyka, spędziła na wysokim, 2. miejscu. Ze zdobytynymi 34 punktami w 19 spotkaniach ustępowała w tabeli jedynie rozpędzonej jesienią Wiśle Kraków. Sama runda wiosenna dla ekipy z Bytomia – prowadzonej już przez nowego trenera, Patryka Czubaka – jest jednak dla „Niebiesko-Czerwonych” totalnym rozczarowaniem.
Trenerskie domino
Zimą doszło do prawdziwego trenerskiego domina. Marek Papszun przeniósł się z Rakowa Częstochowa do Legii Warszawa, a jego następcą pod Jasną Górą został wspomniany Łukasz Tomczyk. Ten ostatni w Bytomiu osiągał wyniki ponad stan: najpierw zapewnił drużynie awans z II do I ligi, a jesienią niespodziewanie wprowadził zespół do ścisłej czołówki tabeli.
Po odejściu Tomczyka do Częstochowy, włodarze Polonii rozważali zatrudnienie Rafała Grzyba – byłego asystenta Adriana Siemieńca w Jagiellonii Białystok oraz byłego gracza bytomskiego klubu w latach 2007–2009. W gronie kandydatów znajdował się również niedawny trener Ruchu Chorzów, Dawid Szulczek. Ostatecznie postawiono jednak na Patryka Czubaka, który ostatnio pełnił funkcję asystenta byłego trenera Widzewa Łódź Željko Sopicia w chorwackim NK Osijek, a wcześniej krótko prowadził Widzew Łódź po odejściu Chorwata i Stomil Olsztyn. Warto jednak zaznaczyć, że jego poprzednie przygody z samodzielną pracą kończyły się stosunkowo szybko.
DNA klubu a brutalna rzeczywistość
Dyrektor sportowy Polonii Bytom, Tomasz Stefankiewicz, tak argumentował wybór nowego szkoleniowca:
„To młody, perspektywiczny szkoleniowiec, który w naszym odczuciu będzie kontynuował realizowany w Polonii proces. Polonia ma dziś wypracowane swoje DNA, dlatego to klub dobierał odpowiedniego trenera pod swoje potrzeby, a nie odwrotnie. Patryk Czubak pasuje pod każdym kątem do naszej koncepcji, charakteru i filozofii klubu. Szybko złapaliśmy wspólny język, co z pewnością ma duże znaczenie. Za trenerem Czubakiem przemawia również wartość merytoryczna. Dodatkowo Patryk, korzystając ze swojego doświadczenia w pracy z klubowymi akademiami, wspomoże rozwój Akademii Piłkarskiej Polonii Bytom. Cieszę się, że to właśnie on poprowadzi nasz zespół.”
Pierwszoligowe realia brutalnie zweryfikowały jednak dotychczasową pracę 32-latka. Pod jego wodzą zespół w sześciu spotkaniach zanotował cztery porażki, dwa remisy i ani jednej wygranej. Średnia punktowa jest dramatyczna i wynosi zaledwie 0,33 pkt na mecz.
Czarę goryczy kibiców z Górnego Śląska przelał wczorajszy domowy remis 1:1 z zamykającym tabelę GKS-em Tychy. Podczas konferencji prasowej Czubak został zapytany, czy po przerwie reprezentacyjnej pojedzie jeszcze do Legnicy jako trener Polonii Bytom. Odpowiedź brzmiała następująco:
Trener Patryk Czubak: Czy spodziewam się, że w następnej kolejce wybiorę się z Polonią Bytom na mecz do Legnicy? Mam obowiązujący kontrakt i dopóki tak będzie, będę się wybierał #BYTTCH pic.twitter.com/N6hixRET7n
— Karol Bugajski (@bugajski_karol) March 21, 2026
Kryzys w Polonii Bytom: Kibice tracą cierpliwość
Wczoraj na trybunach stadionu w Bytomiu można było usłyszeć głośne okrzyki niezadowolenia z dotychczasowej pracy Patryka Czubaka. Trudno się im dziwić – obecnie w tabeli Betclic 1. Ligi „Królowie Śląska” zajmują dopiero 11. miejsce, tracąc już 5 punktów do strefy barażowej.
Kibicom Polonii Bytom kończy się cierpliwość 🤷 Po bramce dla GKS Tychy natychmiast dali upust frustracji. pic.twitter.com/Bm1vE4uUOe
— Michał Czerniak (@MichalCzerniak_) March 21, 2026
Oczywiście „Niebiesko-Czerwoni” mają do rozegrania jeszcze zaległy mecz z Wieczystą Kraków, ale terminarz nie napawa optymizmem. W kolejnych ośmiu spotkaniach Polonia zmierzy się z takimi ekipami jak:
-
Miedź Legnica (wyjazd),
-
Wisła Kraków (dom),
-
Puszcza Niepołomice (wyjazd),
-
Odra Opole (wyjazd),
-
Polonia Warszawa (dom),
-
Znicz Pruszków (wyjazd),
-
Śląsk Wrocław (dom),
-
Stal Mielec (wyjazd),
- zaległy wyjazdowy mecz z Wieczystą Kraków w ramach 25. kolejki Betclic 1 Ligi
Biorąc pod uwagę to, co podopieczni Czubaka prezentują na boisku tej wiosny, trudno o choćby umiarkowany optymizm. Statystyki są nieubłagane: Polonia Bytom wraz z GKS-em Tychy to najgorsze zespoły Betclic 1. Ligi w 2026 roku. Jeśli drużyna nie potrafi pokonać rywala, który w ostatnich meczach seryjnie schodził z boiska pokonany, to wyraźny sygnał, że w samym zespole dzieje się coś bardzo złego.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz