Pojedynek dwóch zranionych zespołów. Mistrz Polski gości Koronę Kielce.

W niedzielne popołudnie w Poznaniu dojdzie do jednego z ciekawszych meczów tej kolejki. Na stadion mistrzów Polski przyjedzie kielecka Korona. Oba zespoły przegrały swoje ostatnie mecze i będą liczyły na szybką rehabilitację. Kielczanie w poprzedniej kolejce przegrali 0:2 w Szczecinie a Kolejorz w czwartek w ramach Ligi Europy uległ niemieckiemu Bayerowi Leverkusen 0:4.
Jedni o mistrza, drudzy o puchary
Lech Poznań zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli. Poznaniacy tracą do liderującego Górnika Zabrze 3 punkty, ale również mają rozegrany jeden mecz mniej. Tuż za mistrzami Polski jest warszawska Legia, która ma tyle samo punktów co zespół Nielsa Frederiksena. W przypadku triumfu w niedzielnym spotkaniu z Koroną Kielce, drużyna z Wielkopolski może zająć pierwsze miejsce w ligowym rozrachunku, ale również Górnik musi przegrać w derbach z Piastem Gliwice.
Złocisto-Krwiści natomiast są na ósmym miejscu w ligowej tabeli z dorobkiem 15 punktów. Kielecki klub ściągnął w letnim okienku wielu bardzo jakościowych zawodników i z pewnością nie są do końca zadowoleni ze swoich wyników. Korona miała problemy z punktowaniem w meczach domowych, ale wtedy punktowała na wyjazdach i miała nawet passę trzech ligowych zwycięstw z rzędu. Gdy kielczanie wygrali po raz pierwszy na własnym boisku, od razu w delegacji przegrała – w Szczecinie z Pogonią. Teraz przed ekipą Jacka Zielińskiego bardzo wymagający wyjazd na teren mistrza Polski. Zwycięstwo da Koronie zbliżenie się do najlepszej czwórki, natomiast porażka zatrzyma ją w środku tabeli.
Historia rywalizacji Lecha z Koroną
Lechici mierzyli się z kielczanami 40-krotnie. Zdecydowana większość tych spotkań kończyła się po myśli Kolejorza: 22 razy wygrał Lech i 11-krotnie padał remis. Korona wygrała tylko w siedmiu meczach, w tym dwukrotnie w Poznaniu. Pierwszy raz trzy punkty ze stolicy Wielkopolski pojechały do Kielc w 2018, gdy jedynego gola strzelił Sanel Kapidzic i Złocisto-Krwiści wygrali 1:0. Drugie ze spotkań odbyło się stosunkowo niedawno, bowiem 2 lata temu. Kielecki zespół przyjechał na Bułgarską grać o życie pod koniec sezonu 2023/24 i po dublecie Evgeniya Shikavki i golu Mikaela Ishaka dla Lecha, pokonał Poznaniaków 2:1 i utrzymał się w lidze, w której gra do dziś.
W poprzednim sezonie Lechici u siebie zremisowali z kielczanami. Najpierw gola dla ekipy Jacka Zielińskiego zdobył Dawid Błanik, jednak gospodarzom punkt uratował Luis Palma. Kolejorz w Kielcach się zrewanżował i wygrał 2:1 po bramkach Aliego Gholizadeha oraz Antonio Milicia. Dla Korony strzelił Mariusz Stępiński.
Pierwszy gwizdek starcia poznańskiego Lecha z kielecką Koroną w najbliższą niedzielę o godzinie 17:30. Transmisję tego meczu mogą państwo śledzić w TVP Sport oraz Canal+ Sport 3.