Zabrze czeka na show – czy Korona popsuje święto?

Sobotni pojedynek Górnika Zabrze z Koroną Kielce

W ramach 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy swoje spotkanie rozegrają czwarty w tabeli Górnik Zabrze oraz dziesiąta Korona Kielce. Zabrzanie wracają do domu po remisie z Legią Warszawa.

Trudno jednak powiedzieć cokolwiek pozytywnego o ofensywie Górnika, gdyż pierwszy celny strzał oddali dopiero w doliczonym czasie gry. Okazał się on jednak bardzo skuteczny – wywalczyli rzut rożny, po którym chwilę później zdobyli bramkę, zapewniając sobie remis przy Łazienkowskiej.

Korona nie notuje ostatnio najlepszych wyników, jednak patrząc na spotkanie z Jagiellonią Białystok, można stwierdzić, że zespół jest na fali wznoszącej i nie odda łatwo nawet jednego punktu.

Przed obiema drużynami trudne wyzwanie. Górnik, niesiony euforią po awansie do finału Pucharu Polski, chce zrehabilitować się za słabszy mecz w Warszawie. Kibice liczą, że to właśnie napędzi zespół w starciu z Koroną. Z kolei kielczanie przyjeżdżają do Zabrza z mieszanymi nastrojami. Drużyna prowadzona przez Jacka Zielińskiego rozegrała bardzo dobre spotkanie z Jagiellonią, jednak nie zdołała zdobyć kompletu punktów, choć była tego bardzo bliska.

To, co mogło cieszyć kibiców Korony, to ofensywne nastawienie oraz mocny pressing od początku meczu, który całkowicie zneutralizował środek pola rywala. W starciu z Górnikiem to właśnie ta formacja może odegrać kluczową rolę. Obie drużyny dysponują wyróżniającymi się pomocnikami – połączenie Patrika Hellebranda i Tamara Svetlina stworzyłoby środek pola na bardzo wysokim poziomie.

Zarówno Górnik, jak i Korona nie mają problemów kadrowych związanych z kartkami. W zespole z Kielc trener Zieliński podkreślił, że wszyscy zawodnicy są zdrowi i gotowi do gry. Podobna sytuacja panuje w Zabrzu – brak nowych kontuzji pozwala szkoleniowcom wystawić optymalne składy.

Trener Górnika, Michał Gašparík, przyznał:
„Wybór składu był zadaniem nieco trudniejszym, ale daliśmy radę. Wszyscy są przygotowani i nie jest ważne, kto zacznie od początku, a kto wejdzie z ławki. Każdy z tych chłopaków może rozstrzygnąć ten mecz”.

Z kolei trener Korony, Jacek Zieliński, dodał:
„Górnik jest w gronie faworytów do walki o mistrzostwo i będzie grał w finale Pucharu Polski. Zdajemy sobie sprawę, że jedziemy do bardzo dobrej drużyny. Remis wyszarpany na Legii buduje dobrą atmosferę. Są informacje, że zagramy niemal przy komplecie publiczności, z dużą liczbą kibiców z Kielc, więc jesteśmy bardzo zmobilizowani”.

Kibice Górnika nie zawodzą swojej drużyny – według mediów szykuje się rekord frekwencji, o czym pisał Dawid Kuca w artykule poniżej:

Górnik Zabrze – Korona Kielce: Ilu kibiców zasiądzie w sobotę na stadionie?

 

Bilans bezpośrednich spotkań jest bardzo wyrównany: obie drużyny odniosły po 12 zwycięstw, a 13 razy padł remis. Najlepszym strzelcem Górnika w meczach z Koroną był Igor Angulo, który zdobył 7 bramek. Z kolei przeciwko Górnikowi najskuteczniejszy był Marcin Robak – autor 4 trafień.

Ostatnie 5 spotkań:

Korona Kielce 1:1 Górnik Zabrze
Górnik Zabrze 1:1 Korona Kielce
Korona Kielce 2:4 Górnik Zabrze
Górnik Zabrze 3:1 Korona Kielce
Korona Kielce 0:1 Górnik Zabrze

Sędzią meczu będzie Damian Sylwestrzak. Prowadził on spotkania Korony 12 razy (2 zwycięstwa, 2 remisy, 8 porażek), natomiast Górnikowi gwizdał 20 razy (9 zwycięstw, 4 remisy, 7 porażek).

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *