Triumf z liderem i wyraźny skok w górę tabeli. Ruch pokonał Pogoń Grodzisk.

Już przed niedzielnym meczem Ruchu Chorzów z Pogonią Grodzisk Mazowiecki wiedzieliśmy, że będzie to starcie, które może być jednym z kluczowych o zajęcie miejsca w czołówce tabeli Betclic 1. Ligi. Zespół z Mazowsza przystępował do tego wydarzenia jako lider, natomiast Niebiescy zajmowali ósme miejsce – poza strefą barażową. Zwycięstwo pozwoliłyby Ruchowi zrównać się punktami z grodziską Pogonią.
Od początku widać było różnicę
Od pierwszego gwizdka gospodarze dominowali w tym spotkaniu. Prowadzenie jednak objęli dopiero w końcówce pierwszej części gry. W 42. minucie po wybiciu piłki po rzucie rożnym Ruchu, zacentrowana ona została z boku boiska przez Patryka Szwedzika i fantastycznie akcję zakończył Michał Chrapek. Gospodarze już wcześniej powinni objąć prowadzenie, ale w 24. minucie dwa strzały Martina Konczkowskiego z linii bramkowej wybijał Nikodem Niski i 9 minut później po uderzeniu głową Teddy’ego Sutherlanda interwencję zaliczył bramkarz Pogoni – Krzysztof Kamiński. Do przerwy zasłużone prowadzenie Niebieskich 1:0.
Fantastyczne wejście w drugą połowę
Goście byli zmuszeni do odrabiania skład, jednak nie było po przerwie widać chęci wyrównania wyniku. Skorzystał z tego Ruch Chorzów, który podwyższył prowadzenie na 2:0 w 55. minucie po główce Daniela Szczepana i złej ocenie sytuacji przez bramkarza Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Asystę przy tym trafieniu zanotował Abraham del Moral. Po drugiej bramce dla Niebieskich tempo tego meczu znacznie spadło i nie widzieliśmy klarownych sytuacji, które mogłyby przynieść bramce którejś ze stron. Ruch pokonał lidera na Superauto.pl Stadionie Śląskim 2:0.
Dla zespołu Waldemara Fornalika to bardzo ważne zwycięstwo, które pozwoliło jego ekipie zrównać się punktami z wciąż liderującą Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Drużyna z Mazowsza zanotowała drugą porażkę z rzędu – tydzień temu 0:1 z Polonią Warszawa, która jest druga w tabeli, dziś z Ruchem Chorzów, który po tym meczu jest na najniższym stopniu podium. Grodziszczanie w najbliższy piątek podejmą u siebie Stal Mielec, natomiast na chorzowian w środę czeka mecz STS Pucharu Polski w Pruszkowie ze Zniczem.