Co za niespodzianka! Mariusz Stępiński wraca do Polski.

Co za niespodzianka! Mariusz Stępiński wraca do Polski.

Korona Kielce wzięła dziś wszystkich z zaskoczenia. W mającym świąteczny klimat nagraniu, klub poinformował o zakontraktowaniu znanego z występów dla klubów z Polski, Francji i Włoch Mariusza Stępińskiego. Dla 30-letniego napastnika to powrót do Ekstraklasy po dziewięciu latach. 

 

Mariusz Stępiński po dziewięciu latach europejskich wojaży, wraca do Polski. Zawodnik związał się z ekstraklasową Koroną Kielce kontraktem do końca sezonu 2025/26. Co ważne, w umowie znajduje się zapis, umożliwiający prolongatę na dwa kolejne lata. 

 

,,Coś ciekawego się tutaj tworzy i fajnie będzie być tego częścią. Pierwszy kontakt nastąpił jakiś czas temu, ale dopiero, gdy dyrektor sportowy, Paweł Tomczyk, przyleciał do mnie na Cypr, wiedziałem, że zainteresowanie ze strony Korony jest duże. A ja lubię być w miejscach, gdzie ktoś naprawdę mnie chce i na mnie liczy. To był fajny sygnał i m.in. dlatego zdecydowałem się na Koronę.” – opowiedział o kulisach przenosin do Kielc 30-letni napastnik. 

Mariusz Stępiński wraca do Polski. Zagra w Koronie Kielce.

Mariusz Stępiński to zawodnik, który w Ekstraklasie debiutował w wieku zaledwie szesnastu lat. W swoim premierowym sezonie w elicie, napastnik rozegrał osiem spotkań, których nie okrasił ani golem, ani asystą. Pierwszego trafienia, popularny ,,Mario” doczekał się w sezonie 2012/13. W momencie zdobycia trafienia, o którym mowa (miało to miejscu w spotkanie Widzewa Łódź z Górnikiem Zabrze), zawodnik wciąż nie osiągnął jeszcze pełnoletności. 

 

Stępiński szybko rozkwitł, a kampanię 2012/13 zakończył z pięcioma golami i czterema asystami na koncie. Latem 2013 roku, zawodnik zamienił Łódź na Norymbergę. W kolejnych latach, napastnik zwiedził jeszcze kilka sporych europejskich miast. Do takich można bowiem zaliczyć Nantes, Weronę i Limassol. Choć Stępiński nie spełnił w stu procentach drzemiącego w nim potencjału, to trzeba przyznać, że w swojej karierze zaliczył kilka znanych marek. To już jednak przeszłość, a jak mówią ,,ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy”. 

 

Stępiński, który na karku ma już trzydzieści wiosen, zdecydował się na powrót do Ekstraklasy. Wybrał Koronę, która w minionej rundzie borykała się z brakiem napastnika ,,z prawdziwego zdarzenia”. Wydaje się więc, że czterokrotny reprezentant Polski będzie miał w Kielcach pewny pierwszy skład. Nawet mimo słabej gry na Cyprze. 

 

Bądź, co bądź, transferu Stępińskiego do Korony nie spodziewał się praktycznie nikt. Powód jest prosty – w przestrzeni internetowej próżno było szukać . 30-latek został ogłoszony jako nowy zawodnik klubu z Kielc poprzez genialny filmik o tematyce świątecznej. Materiał prezentujemy poniżej:

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *