Czy Piast zatrzyma obrońcę tytułu?

Jeszcze niedawno wielu skazywało Piasta Gliwice na walkę o utrzymanie. Dziś podopieczni Daniela Myśliwca są jedną z największych rewelacji Ekstraklasy. We wtorkowy wieczór spróbują wyeliminować z Pucharu Polski jego aktualnego triumfatora. Górnik Zabrze przyjeżdża do Gliwic podrażniony utratą fotela lidera i dwoma kolejnymi remisami. Stawka derbowego pojedynku jest wysoka, a tym razem podział punktów nie wchodzi w grę.

51 strzałów i zaledwie dwa gole. Górnik ma coś do udowodnienia

Zabrzanie w ostatnich tygodniach udowodnili, że potrafią zdominować przeciwnika, stworzyć mnóstwo sytuacji bramkowych i… nie wygrać meczu. W dwóch poprzednich ligowych spotkaniach oddali łącznie aż 51 strzałów, zdobywając zaledwie dwie bramki.

Najpierw przy Roosevelta zremisowali z Piastem 1:1, choć przez znaczną część spotkania kontrolowali wydarzenia na boisku. Podobny scenariusz powtórzył się kilka dni później w Łodzi. Górnik ponownie imponował liczbą okazji, ale z Widzewem również podzielił się punktami.

Dwa remisy kosztowały zabrzan utratę pozycji lidera Ekstraklasy. Trudno jednak mówić o kryzysie zespołu Michala Gasparika. Gra wygląda dobrze, zawodnicy regularnie przedostają się pod bramkę rywala, a problemem pozostaje przede wszystkim wykończenie akcji.

Pucharowe derby będą zatem doskonałą okazją do przełamania strzeleckiej niemocy. Tym bardziej że Górnik przystępuje do rozgrywek jako obrońca trofeum, a ambicje w Zabrzu z pewnością sięgają znacznie dalej niż 1/16 finału.

Piast, którego nikt się nie spodziewał

Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu gliwiczanie znajdowali się w gronie drużyn typowanych przez wielu ekspertów do walki o utrzymanie. Tymczasem Piast nie tylko skutecznie punktuje, ale przede wszystkim prezentuje futbol, który może się podobać.

Duża w tym zasługa Daniela Myśliwca. Szkoleniowiec zbudował zespół odważny, dobrze zorganizowany i chętnie szukający ofensywnych rozwiązań. Gliwiczanie nie ograniczają się do defensywy i oczekiwania na błąd przeciwnika. Potrafią narzucić własne warunki, a w ich składzie nie brakuje piłkarzy przyciągających uwagę.

Na szczególne wyróżnienie zasługują Hugo Vallejo, Leandro Sanca czy Quentin Boisgard. Zwłaszcza pierwszy z nich dał się już we znaki zabrzanom, zdobywając bramkę w niedawnym ligowym pojedynku obu zespołów.

W sobotę Piast pokonał Cracovię 3:1, po raz kolejny pokazując swój ofensywny potencjał. Zwycięstwo z pewnością dodało gliwiczanom pewności siebie przed kolejnymi derbami.

Teraz przed zespołem Myśliwca znacznie poważniejszy sprawdzian. Wyeliminowanie aktualnego zdobywcy Pucharu Polski byłoby kolejnym potwierdzeniem, że świetna postawa Piasta nie jest dziełem przypadku.

Rotacje przed Legią? Gasparik ma o czym myśleć

Wtorkowe spotkanie jest dla Górnika jednym z elementów niezwykle intensywnego terminarza. Już w piątek zabrzanie podejmą przy Roosevelta Legię Warszawa w jednym z najbardziej prestiżowych spotkań ligowego sezonu.

Czy w tej sytuacji Michal Gasparik zdecyduje się oszczędzić kilku podstawowych zawodników?

Szkoleniowiec sugerował, że nie planuje rewolucji w wyjściowej jedenastce, ale pewne korekty pozostają możliwe. Swojej szansy od pierwszej minuty mogą doczekać się Paweł Bochniewicz czy Tomasz Loska. Niewykluczony jest również występ Janisa Antiste, który po problemach zdrowotnych wrócił do treningów.

Dla części rezerwowych byłaby to okazja do udowodnienia swojej wartości. Z drugiej strony Górnik nie może pozwolić sobie na lekceważenie rywala. Piast już w ligowym starciu pokazał, że potrafi skutecznie przeciwstawić się zabrzanom.

Gasparik musi znaleźć złoty środek pomiędzy utrzymaniem odpowiedniej świeżości zespołu a wystawieniem jedenastki gwarantującej walkę o awans.

Drugie derby w dziewięć dni. Tym razem ktoś musi wygrać

18 października obie drużyny spotkały się w Zabrzu. Górnik szybko objął prowadzenie po trafieniu Rafała Janickiego, ale zaledwie dwie minuty później wyrównał Hugo Vallejo. Mimo wyraźnej przewagi gospodarzy więcej bramek nie padło.

Teraz role się odwracają. Gospodarzem będzie Piast, a stawką awans do 1/8 finału STS Pucharu Polski.

Gliwiczanie chcą potwierdzić, że zasłużenie określa się ich mianem czarnego konia Ekstraklasy. Zabrzanie zamierzają odzyskać skuteczność i rozpocząć marsz po obronę trofeum.

Jedno jest pewne. Tym razem remis nikogo nie zadowoli, bo po ostatnim gwizdku tylko jedna z tych drużyn pozostanie w grze o Puchar Polski.

Piast Gliwice – Górnik Zabrze

  • STS Puchar Polski, 1/16 finału
  • Wtorek, 27 października 2026, godz. 20:30
  • Stadion Miejski im. Piotra Wieczorka w Gliwicach
  • Transmisja: TVP Sport, tvpsport.pl
GŁOS CZYTELNIKÓW

DYSKUSJA.

GŁOS CZYTELNIKÓW

DYSKUSJA.

0 komentarzy
0 komentarzy

Na razie cisza. Rozpocznij dyskusję!