Na trybunach dziewięciu rozegranych spotkań w dziesiątej kolejce PKO BP Ekstraklasy pojawiło się łącznie 129 893 widzów. Daje to średnią frekwencję na poziomie 14 433 widzów na mecz.
Wrocław numerem jeden
Największą publiczność zgromadziło spotkanie Śląska Wrocław z Lechem Poznań. Mecz na Tarczyński Arenie obejrzało aż 33 863 widzów.
Drugie miejsce pod względem frekwencji zajęło spotkanie Legii Warszawa z Wisłą Kraków. Starcie przy ulicy Łazienkowskiej obserwowało 26 352 kibiców.
Podium uzupełnił pojedynek Pogoni Szczecin z Koroną Kielce. Mecz na stadionie w Szczecinie obejrzało 18 255 widzów.
Duże zainteresowanie kibiców wzbudziło również spotkanie Jagiellonii Białystok z Górnikiem Zabrze. Na trybunach pojawiło się 18 026 widzów.
Najmniej kibiców na meczu Wieczystej
Najmniejszą frekwencję spośród wszystkich spotkań dziesiątej kolejki PKO BP Ekstraklasy odnotowano podczas meczu Wieczystej Kraków z Wisłą Płock. Spotkanie zgromadziło zaledwie 1 648 widzów.
Niewielką publiczność odnotowano również podczas pojedynku Rakowa Częstochowa z GKS-em Katowice, który z trybun śledziło 5 217 kibiców.
Frekwencja w dziesiątej kolejce PKO BP Ekstraklasy:
Śląsk Wrocław – Lech Poznań – 33 863 widzów (najwięcej)
Legia Warszawa – Wisła Kraków – 26 352 widzów
Pogoń Szczecin – Korona Kielce – 18 255 widzów
Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze – 18 026 widzów
Cracovia Kraków – Zagłębie Lubin – 11 163 widzów
Radomiak Radom – Motor Lublin – 8 008 widzów
Piast Gliwice – Widzew Łódź – 7 361 widzów
Raków Częstochowa – GKS Katowice – 5 217 widzów
Wieczysta Kraków – Wisła Płock – 1 648 widzów (najmniej)
Łącznie na wszystkich spotkaniach rozgrywanych w ramach dziesiątej kolejki PKO BP Ekstraklasy pojawiło się 129 893 widzów, przy średniej 14 433 widzów na mecz.
W porównaniu z dziewiątą kolejką, podczas której na stadionach zasiadło 135 781 kibiców, oznacza to spadek frekwencji o 5 888 widzów.
Śledź PZF, aby być na bieżąco!
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.








Dodaj komentarz