Górnik melduje się w ćwierćfinale! Sow nokautuje biało-zielonych!

Górnik melduje się w ćwierćfinale! Sow nokautuje biało-zielonych!

Gdańsk, 2 grudnia 2025 r. – W hicie 1/8 finału STS Pucharu Polski Lechia Gdańsk musiała uznać wyższość Górnika Zabrze. Na stadionie Polsat Plus Arena przy Polanki 1 padł wynik 1:3 dla gości, co oznacza awans zabrzan do ćwierćfinału rozgrywek. Mecz obejrzało około 6,5 tysiąca kibiców, a bohaterem wieczoru został Ousmane Sow, autor dwóch bramek.

Mecz rozpoczął się od wyrównanej gry, ale to Górnik szybko złapał wiatr w żagle.

W 31. minucie po rzucie rożnym Rafał Janicki głową skierował piłkę do siatki, dając prowadzenie gościom (0:1).

Zaledwie dwie minuty później, w 33. minucie, Ousmane Sow podwyższył wynik po składnej akcji z udziałem Young-juna Goha – Senegaleńczyk pokonał Alexa Paulsena strzałem z bliskiej odległości (0:2).

Lechia nie zamierzała się poddawać: w 39. minucie, po kolejnym kornerze, Dawid Kurminowski wykorzystał błąd bramkarza Górnika Tomasza Loski i z bliska umieścił piłkę w siatce (1:2).

Pierwsza połowa była prawdziwym widowiskiem – aż 17 strzałów (10 celnych), co świadczy o intensywności gry.

Druga odsłona należała do Górnika, który kontrolował tempo. Gospodarze próbowali odrabiać straty, ale ich ataki, m.in. strzały Aleksandara Ćirkovicia czy Rifeta Kapića, nie przyniosły efektu.

Decydujący cios przyszedł w 85. minucie: Sow po raz drugi uciekł obrońcom Lechii i w sytuacji sam na sam ustalił wynik na 1:3.

Trener Lechii John Carver postawił na rotacje – aż osiem zmian w porównaniu do ostatniego ligowego meczu z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, w tym całą defensywę. To jasny sygnał, że priorytetem jest Ekstraklasa, gdzie biało-zieloni walczą o utrzymanie.

Michał Gasparik z Górnika zmienił tylko trzech graczy w stosunku do porażki 0:4 z Radomiakiem Radom – to pokazało determinację w pucharowych bojach.

Dla Górnika to przełamanie złej passy (tylko 1 punkt w trzech ostatnich meczach ligowych) i ważny awans – lider Ekstraklasy jedzie dalej w pucharze, gdzie wygrana daje 5 mln zł i bilet do eliminacji Ligi Europy. Lechia kończy przygodę z pucharem tysiąca drużyn.

Oba zespoły zmierzą się ponownie już w piątek w lidze w ramach 18 kolejki PKO Ekstraklasy. Dla Lechii czas skupić się na lidze – walka o Ekstraklasę trwa!

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *