Górnik Zabrze nie próżnuje w zimowym oknie transferowym i ogłasza kolejne wzmocnienie, które może okazać się kluczem do sukcesu w walce o najwyższe cele w PKO BP Ekstraklasie.
Po sprowadzeniu Brandona Dominguesa i Lukasa Sadilka, klub z Zabrza finalizuje trzeci transfer – tym razem chodzi o młodego, kreatywnego pomocnika, który ma wnieść świeżość do środka pola.
23-letni młodzieżowy reprezentant Polski, Michał Rakoczy, który w ostatnim czasie zmagał się z brakiem regularnych występów w swoim klubie, szuka nowego wyzwania. W sezonie 2025/26 zagrał zaledwie cztery mecze w pierwszym zespole Cracovii i jeden w rezerwach, nie przekonując do siebie trenera Luki Elsnera.
Latem wrócił do „Pasów” po wypożyczeniu do tureckiego Ankaragucu, gdzie w 16 spotkaniach strzelił jednego gola. Teraz, w obliczu braku minut, transfer do Górnika wydaje się idealnym ruchem – drużyna Michala Gasparika walczy o najwyższe cele, a styl gry oparty na kreatywnych pomocnikach może dać mu szansę na odbudowę.
W Górniku nowy nabytek będzie rywalizował z Patrikem Hellebrandem, Lukasem Ambrosem i Jarosławem Kubickim.
Czy ten transfer okaże się game-changerem? Kibice Górnika z nadzieją patrzą na nowego zawodnika – to może być wzmocnienie, które przesądzi o losach sezonu!
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz