Hit last minute Górnika Zabrze. Skrzydłowy wart 4,5 mln euro!

Górnik Zabrze domknął letnie okno transferowe ruchem, którego w Zabrzu jeszcze niedawno nikt by nie obstawiał. Ze Swansea City, z angielskiej Championship, na zasadzie wypożyczenia trafia 24-letni skrzydłowy Zeidane Inoussa – zawodnik wyceniany przez Transfermarkt na 4,5 miliona euro. Rok temu „Łabędzie” zapłaciły za niego około 6 milionów euro. To transfer z gatunku tych, które dwa–trzy sezony temu wydawały się w Górniku niemożliwy. 

Profil zawodnika

Imię i nazwisko: Zeidane Inoussa
Data urodzenia: 13 maja 2002 (24 lata)
Pozycja: skrzydłowy (nominalnie lewy pomocnik)
Ostatni klub: Swansea City (Championship)
Formuła transferu: wypożyczenie do Górnika Zabrze
Wartość na Transfermarkt: 4,5 mln euro

Warunki fizyczne
Wzrost: 177 cm
Lepsza noga: prawa

Bilans kariery seniorskiej
Liczba występów: 133
Bramki i asysty: 24 (B) / 12 (A)
Mecze w reprezentacji Szwecji U21: 4

Ostatni sezon w Swansea City

Mecze (w wyjściowym składzie): 29 (15) – 1306 minut
Bramki i asysty: 1 (B) / 2 (A)
Żółte kartki: 4
Maksymalna prędkość: 35,6 km/h

Pierwszy sezon na Wyspach nie był efektowny pod względem liczb. Inoussa nie przebił się na stałe do wyjściowej jedenastki, a w obecnych rozgrywkach Championship nie zaliczył jeszcze minuty. Stąd decyzja Swansea o wypożyczeniu – i stąd szansa Górnika.

Najlepszy sezon: BK Häcken 2024

W Szwecji gra się systemem wiosna–jesień. W barwach Häcken Inoussa wyglądał zupełnie inaczej niż później w Walii.

Mecze (wyjściowy skład): 24 (19) – 1763 minuty
Bramki i asysty: 7 (B) / 3 (A)
Żółte kartki: 3

To właśnie te liczby otworzyły mu drogę do Championship. Swansea zapłaciło za Szweda około 6 milionów euro.

Wybrane statystyki z sezonu 2024

Kontakty z piłką na mecz – 48,8
Celność podań – 85%
Strzały na mecz – 1,8
Piłki odebrane na mecz – 3,2

Wszystkie bramki zdobył strzałami z pola karnego. Nie jest to więc skrzydłowy, który raz na mecz próbuje fortuny z 25 metrów. Wchodzi w szesnastkę, szybko ustawia się do prawej nogi i kończy akcję.

Pozycja na boisku i charakterystyka

Z założenia lewy pomocnik, który lubi schodzić z piłką do środka pola. Jest szybki, dobrze wyszkolony technicznie i ma bardzo dobrze ułożoną prawą nogę – potrafi w ułamku sekundy ustawić się do strzału. Gdy wymagała tego sytuacja, grywał też jako prawy pomocnik albo napastnik.

To profil, którego w Zabrzu nie trzeba tłumaczyć kibicom. Szybkość, zejście do środka, uderzenie z pierwszej linii pola karnego. Jeśli dołoży do tego regularność, której zabrakło mu w Swansea, może stać się jednym z bardziej widowiskowych skrzydłowych ligi.

Konkurencja w składzie

Jeśli brać pod uwagę wyłącznie nominalnych lewych skrzydłowych, konkurent jest tylko jeden. Za to z najwyższej półki – Maksym Chłań. Na lewej pomocy mogą zagrać również Kacper Urbański i Yvan Ikia Dimi.

Tłoczno nie jest. Jest za to jakość. Chłań to zawodnik, który w Zabrzu już udowodnił, że potrafi ciągnąć mecz. Urbański daje inną jakość w środku i na skrzydle. Ikia Dimi to kolejna opcja z prawej i lewej. Inoussa nie dostanie niczego za darmo.

Potencjalna rola

Trudno sobie wyobrazić, by Swansea City, Górnik Zabrze i sam zawodnik zadowolili się rolą gracza rotacji. Zeidane Inoussa trafia do Trójkolorowych, by zbierać minuty i dobre liczby. Rywalizacja na pozycji lewego skrzydłowego zapowiada się ekscytująco – i to jest akurat najlepsza wiadomość z tego transferu. Nikt nie przyjechał do Zabrza po to, żeby grzać ławkę.

Moja opinia

Ostatnie wypożyczenie letniego okna transferowego w Polsce to ogromne zaskoczenie nie tylko dla kibiców Górnika Zabrze, ale i dla całej piłkarskiej Polski. To transfer z gatunku tych, które jeszcze dwa czy trzy lata temu wydawały się niemożliwe.

Inoussa pokazuje, że Górnik zrobił duży krok do przodu i że do klubu mogą trafiać zawodnicy większego kalibru. Wartość rynkowa 4,5 miliona euro, cena zakupu sprzed roku na poziomie 6 milionów, doświadczenie Championship – to nie jest typowy „okazyjny skrzydłowy z drugiej ligi skandynawskiej”. To piłkarz, który już raz przeskoczył poziom i teraz musi udowodnić, że ten skok nie był jednorazowy.

Czeka go rywalizacja o pierwszy skład. Musi pokazać, że jest gotowy na poziom Championship – a droga do tego prowadzi przez boiska Ekstraklasy. Jeśli w Zabrzu wróci do wersji z Hacken, Górnik będzie miał na lewym skrzydle duet, o jakim w tym klubie jeszcze niedawno można było pomarzyć.

Teraz czas na minuty. I na liczby.

Źródło: Własne, Górnik Zabrze, transfermarkt, sofascore

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *