Czas odrobić ligowe zaległości. We wtorek późnym wieczorem odbędzie się zaległy mecz 2. kolejki Ekstraklasy między Koroną Kielce a Górnikiem Zabrze. W jakiej formie są obie drużyny?
W Kielcach gra się na remis
Korona to zespół, który solidnie wzmocnił się przed sezonem i po pierwszych siedmiu kolejkach sprawia naprawdę dobre wrażenie. Siódme miejsce w tabeli, zaledwie jedna porażka i wrażenie, że letnie transfery były trafione. Ekipę z Kielc ogląda się z przyjemnością: Patrik Hellebrand dyryguje środkiem pola tak, jak kiedyś w Górniku, Morgan Fassbender pokazuje, że jego miejsce jest w Ekstraklasie, a nie w I-ligowej Termalice, a Mariusz Stępiński straszy bramkarzy rywali – ma już na koncie cztery gole.
Uwaga jednak: Korona znacznie lepiej wygląda na wyjazdach. U siebie w tym sezonie trzy razy zremisowała, za każdym razem 1:1. To istotna wskazówka, bo Michal Gasparik potrafi precyzyjnie przygotować zespół pod konkretnego rywala.
Górnik na wyjazdach wygrywa
Górnik nie rozgrywa meczów bezbłędnych. Bywają fragmenty, w których rywal wygląda lepiej, a Trójkolorowi popełniają proste błędy. Mimo to po siedmiu kolejkach mają sześć zwycięstw i tylko jedną porażkę – u siebie z GKS-em Katowice. Na wyjazdach zagrali trzy razy i trzy razy wygrali. Za kadencji Gasparika Górnikowi szczególnie dobrze wychodzą mecze na obcych stadionach. Ostatni raz w Ekstraklasie przegrali na wyjeździe 28 lutego 2026, właśnie z GieKSą.
Górnik lubi Kielce
Napisać, że Górnikowi dobrze gra się w Kielcach, to jakby nic nie napisać. Zabrzanie ostatni raz przegrali tu 24 listopada 2018 roku. Od tamtej pory wygrali cztery razy i dwukrotnie zremisowali.
Do tego dochodzi stawka tabeli. Górnik jest liderem z 18 punktami i może dziś odskoczyć Legii Warszawa oraz Lechowi Poznań na pięć punktów.
Zapowiada się emocjonujące widowisko. Gospodarze będą chcieli wreszcie odczarować swój stadion, a Górnik – potwierdzić, że obecna pozycja to nie przypadek.
15 września 2026
Korona Kielce – Górnik Zabrze
Exbud Arena ul. Ściegiennego 8
Canal Plus Sport 3
Źródło: Własne
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz