Tej zimy polskie kluby mocno zainwestowały w wzmocnienia, wydając historycznie wysokie sumy, jeżeli chodzi o zimowe poczynania transferowe.
Głównym wydającym był nie kto inny jak Widzew Łódź, który podpisał 3 najdroższych zawodników w historii polskiej Ekstraklasy – Osmana Bukariego z MLS, reprezentanta Polski Przemysława Wiśniewskiego i Duńczyka Emila Kornviga. Łącznie, Widzew wydał ponad 13 milionów euro na transfery, w ambitnym zimowym okienku. Jednak, pomimo wielu wzmocnień, runda wiosenna nie zaczęła się pomyślnie, gdyż musieli uznać wyższość Jagielloni Białystok, przegrywając 1-3 w Łodzi.
Nie tylko Widzew był jednak aktywny na rynku transferowym, ale również inne kluby Ekstraklasy zdecydowały się na odważne i kosztowne ruchy transferowe. Takie okienka transferowe jak to, krótkie zimowe pokazują rosnącą siłę i przyciąganie zawodników do polskiej Ekstraklasy. Ambicje polskich zespołów wzrosły, dzięki czemu lepsi i kosztowniejsi zawodnicy są sprowadzani na polskie boiska.
Wielkie transfery do wielkich europejskich marek
W czasie tego okienka transferowego niemożliwe było ominięcie licznych plotek transferowych na temat Oskara Pietuszewskiego. Entuzjazm i emocje mediów wokół 17-latka były na bardzo wysokim poziomie, na dobrą sprawę już od lata, gdyż zawodnik, jeszcze do niedawna Jagielloni Białystok, prezentował się bardzo pozytywnie jak na swój młody wiek. W Polsce nie brakowało spekulacji o tym gdzie skończy Oskar, i czy transfer wychodzący z Polski odbędzie się zimą, czy latem 2026 roku. Głównymi zainteresowanymi Polakiem, byli Atletico Madryt oraz FC Porto, i to portugalską drużynę wzmocnił Oskar styczniem. Transfer kosztował Porto około 10 milionów euro, które może wzrosnąć do ponad 12 milionów, w zależności od poziomu, który będzie prezentowany przez Oskara. Polak zaczął pracę w nowym klubie z przytupem, gdyż już w debiucie w portugalskiej ekipie, młody Polak wywalczył kluczowy rzut karny, oraz wywalczył czerwoną kartkę dla rywala w końcówce spotkania, w wygranym 1-0 spotkaniu z Vitoria SC.
Gdy wszyscy skupiali się na Pietuszewskim, inny młodzieżowy reprezentant Polski skupił na sobie uwagę włoskiego Lazio, po dobrej pierwszej połowie sezonu w barwach Pogoni Szczecin. Adrian Przyborek, bo o nim mowa, zanotował 3 bramki i 2 asysty w barwach „Portowców” w 19 spotkaniach, i zimą przeniósł się do Rzymu, gdzie będzie reprezentował Lazio, po transferze za ponad 4 miliony euro. Transfer ten może stanowić ogromną szansę dla młodego atakującego pomocnika, gdyż Lazio, przechodzące mały kryzys może być skłonne do dania większej ilości szans Adrianowi.
Miejmy nadzieję, że obydwaj Polacy dobrze odnajdą się w nowych klubach i będą stanowić o sile polskiej szkoły młodych piłkarzy, ale i pomogą seniorskiej reprezentacji awansować na Mistrzostwa Świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, w marcowych barażach.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz