Ogromne zamieszanie w Resovii. Porażki, zwolnienie trenera i… casus Kołobrzegu?

Ogromne zamieszanie w Resovii. Porażki, zwolnienie trenera i szokujące doniesienia.

W Resovii Rzeszów nie dzieje się dobrze. Piłkarsko drużyna zalicza serię porażek, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Z rzeszowskiej ekipy wylecieli Piotr Kołc (trener) i Aleksander Adamus. Powodem nie są jedynie niezadawalające rezultaty, ale i awanturę, jaką po przegranym meczu z Wartą (0:3) wywołał drugi z wyżej wymienionej dwójki. Gdy wydawało się, że gorzej być nie może, w przestrzeni medialnej zaczęły pojawiać się doniesienia o patologicznych sytuacjach wewnątrz klubu. Aż zapachniało Kotwicą za rządów Adama Dzika.

 

Resovia Rzeszów znajduje się w bardzo słabej sytuacji.

 

Zacznijmy od rzeczy stricte boiskowych – Resovia nie potrafi wygrać od siedmiu spotkań. Przez ten czas, ekipa z Rzeszowa zanotowała trzy remisy i cztery porażki. Z każdą porażką, wzrastała frustracja w pracownikach i kibicach ,,Pasiaków”. Do konfrontacji między dwoma wyżej wymienionymi grupami doszło po 16-go października, po porażce przeciwko Warcie Poznań (0:3). ,,Kur*a w piętnastu przyjechali (kibice Warty Poznań przyp. red.), w piętnastu kur*a i lepiej ich słychać niż Was… to jest kur*a kibicowanie?” – krzyczał po tamtym spotkaniu w stronę fanów asystent pierwszego trenera – Aleksander Adamus

Choć 34-latek później tłumaczył się, że jego celem nie było obrażenie kibiców, to w Rzeszowie i tak podjęto decyzję o jego zawieszeniu. A jakiś czas później zwolnieniu. 

 

Pożegnali Adamusa, pożegnali i Kołca.

W ,,pakiecie” z asystentem, klub opuścił również pierwszy trener – Piotr Kołc. 38-latek dołączył do ,,Pasiaków” pod koniec poprzedniego roku. Zespół poprowadził w 34 spotkaniach – 10 wygrał, 13 zremisował i 11 przegrał. Daje to średnią punktową na poziomie 1,26 na mecz.

 

Klub poinformował, że tymczasowym trenerem drużyny zostanie dotychczasowy asystent – Paweł Młynarczyk. Wydaje się, że 43-latek poprowadził zespół przez dobre kilka tygodni. To oczywiście skutek nieskutecznych poszukiwań nowego szkoleniowca przez zarząd. Kibice sugerują, by na tym stanowisku zasiadł Szymon Grabowski i trzeba przyznać, że takowa opcja wydaje się być bardzo interesująca. 

 

Resovia reaguje na medialne doniesienia. ,,Nieobiektywne i nierzetelne treści”. 

W ostatnim czasie w przestrzeni medialnej mówiło się o:

 

  1. Kierowanie przez prawnika lub dyrektora Resovii gróźb lub sugerowania rozwiązania kontraktu z piłkarzem w stronę jego agenta. Powód? Kontuzja. Czy nie przypomina wam to sytuacji z pewnej drużyny o nazwie Kotwica? 
  2. Brak współpracy na linii Resovia-Szkoła Mistrzostwa Sportowego ,,Resovia”.
  3. Zniszczenie nawierzchni boiska w Łukawcu (k. Rzeszowa) przez jednego z graczy ,,Pasiaków” – Filipa Zwolińskiego

 

Po przeczytaniu pierwszego oraz drugiego punktu listy patologii dziejących się w Resovii, faktycznie można zacząć porównywać ją do Kołobrzeskiej Kotwicy. Zobaczcie, w obu przypadkach klub wymuszał na zawodnikach rozwiązanie kontraktu ze względu na poważniejszy uraz. I tu i tu, działacze palili mosty i skłócali się z kim się tylko da. 

 

Do powyższych doniesień, klub – a właściwie to jego prezes – odniósł się w oświadczeniu:

 
,,Zarząd CWKS Resovia Rzeszów S.A. informuje, że w ostatnim czasie w przestrzeni internetowej pojawiły się materiały medialne zawierające nieścisłe informacje oraz interpretacje, które nie oddają faktycznego obrazu funkcjonowania Klubu. W trosce o rzetelność przekazu oraz transparentność informujemy o stanie faktycznym dotyczącym poruszanych kwestii.
W ocenie Klubu obecna, wymagająca sytuacja sportowa pierwszej drużyny stała się okazją do formułowania ocen i komentarzy opartych na fragmentarycznych lub niezweryfikowanych danych. Szanujemy prawo do krytyki, jednak zależy nam, aby dyskusja na temat Klubu opierała się na faktach.
 
W związku z pojawiającymi się informacjami dotyczącymi incydentu z udziałem jednego z zawodników wyjaśniamy, że zdarzenie miało miejsce na innym boisku niż to, na którym w tym samym czasie trenowała pierwsza drużyna. Informacja niezwłocznie trafiła do Zarządu oraz działu prawnego Klubu. Po przeprowadzeniu wewnętrznych czynności wyjaśniających zawodnik został poinformowany o konsekwencjach w obecności sztabu szkoleniowego, a koszt naprawy nawierzchni został przez niego pokryty w całości w ciągu dwóch dni. Sprawa została zamknięta kilka tygodni temu.
 
Dodatkowo Klub stanowczo podkreśla, że nie miała miejsca żadna sytuacja, w której dyrektor lub prawnik CWKS Resovia Rzeszów S.A. kierował wobec agenta zawodnika groźby czy sugestie dotyczące możliwości rozwiązania kontraktu z powodu leczenia po kontuzji. Zawodnik od momentu urazu pozostawał pod stałą opieką medyczną, a Klub dysponuje pełną dokumentacją przebiegu leczenia i diagnostyki. Po uzyskaniu dwóch niezależnych opinii lekarzy specjalistów zawodnik otrzymał zgodę na powrót do pełnych obciążeń treningowych, wrócił do zespołu, a w ostatnim meczu został powołany do meczowego składu pierwszej drużyny.
 
Nieprawdziwe są także pojawiające się sugestie o braku współpracy pomiędzy Klubem a Szkołą Mistrzostwa Sportowego. Współdziałanie na linii Klub – Szkoła Mistrzostwa Sportowego „RESOVIA” jest stałym elementem naszej strategii szkolenia i rozwoju młodzieży. Od początku bieżącego sezonu regularnie włączamy do treningów pierwszej drużyny zawodników z roczników 2007 i 2008, a liczba młodzieżowców, którzy mieli okazję trenować z seniorami, przekroczyła dwadzieścia osób. Prowadzone będą rozmowy w sprawie podpisania pierwszych profesjonalnych kontraktów z zawodnikami drużyny U-19.
 
Klub pragnie podkreślić, że wszystkie decyzje dotyczące sztabu szkoleniowego są publikowane na oficjalnej stronie Klubu, która pozostaje jedynym autoryzowanym źródłem informacji. Z racji powtarzających się publikacji materiałów, które nie oddają stanu faktycznego, Klub będzie rozważał cofnięcie akredytacji dziennikarskich podmiotom, które w sposób trwały prezentują nieobiektywne i nierzetelne treści dotyczące CWKS Resovia Rzeszów S.A. Jest to standardowe narzędzie stosowane przez kluby w celu ochrony jakości współpracy medialnej.
 
Klub zwraca się do kibiców i sympatyków z prośbą o ostrożność wobec materiałów opartych na niesprawdzonych informacjach. Jednocześnie dziękujemy za dotychczasowe wsparcie — w szczególności w momencie, gdy odmłodzona kadra pierwszej drużyny potrzebuje pełnej koncentracji na zadaniach sportowych.
 
Ponadto na początku grudnia planowane jest spotkanie Zarządu z Klubem 100 oraz przedstawicielami środowiska kibicowskiego, podczas którego zostanie przedstawiona aktualna sytuacja CWKS Resovia Rzeszów S.A., a także zaprezentowane zostanie podsumowanie rocznej pracy Zarządu i pracowników Klubu.
 
Z poważaniem
Prezes Zarządu – Leszek Ochab”
 
 

Resovia nie rzuciła słów na wiatr. Renomowany portal pozbawiony akredytacji!

Ochab informował o możliwym odebraniu akredytacji i tak też zrobił. Wczoraj, redakcja PDK Live poinformowała, że ze skutkiem natychmiastowym została odebrana jej akredytacja prasowa na mecze Resovii Rzeszów. Klub ze stolicy województwa podkarpackiego swoją decyzję tłumaczył w taki sposób: Podstawą jej podjęcia jest powtarzające się publikowanie materiałów zawierających treści niezweryfikowane, nieścisłe bądź oparte na przypuszczeniach, które prowadzą do powstania nieprawdziwego obrazu funkcjonowania Klubu. Pominięcie procesu weryfikacji u źródła oraz przede wszystkim brak próby uzyskania stanowiska CWKS Resovia Rzeszów S.A. przed publikacją naruszają standardy rzetelnej współpracy medialnej, jakich Klub oczekuje od akredytowanych podmiotów.

 

Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak współczuć dziennikarzom PDK, którzy od lat wykonują bardzo dobrą robotę. Chłopaki, trzymajcie się!

 

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *