Mateusz Żukowski show! Niesamowity mecz Polaka w 2.Bundeslidze

On się nie zatrzymuje! Polak z kolejnymi golami w 2.Bundeslidze

Były piłkarz Śląska Wrocław, Mateusz Żukowski po raz kolejny błysnął na niemieckich boiskach. 24-latek w meczu z SpVgg Greuther Fürth zanotował klasycznego hat-tricka w pierwszej połowie spotkania, tym samym pomagając swojemu klubowi wygrać wynikiem 5:4

Mateusz to wychowanek Pogoni Lębork, od 14 roku życia związany z młodzieżowymi zespołami Lechii Gdańsk. W pierwszym zespole Lechii rozegrał 50 spotkań (2 gole, 1 asysta), często występując też na prawej obronie.
 
W 2019 roku był wypożyczony do Chojniczanki Chojnice (12 meczów). W 2022 roku przeszedł do Rangers FC za ok.600tys€, gdzie rozegrał tylko 1 mecz w pierwszym zespole. Po pół roku wypożyczono go do Lecha Poznań, gdzie również grał głównie w rezerwach. Następnie spędził 2 lata w Śląsku Wrocław (66 meczów, 3 gole, 6 asyst), gdzie ponownie najczęściej występował na prawej obronie.
 
Na początku września 2025 roku przeniósł się do 1. FC Magdeburg występującego w 2. Bundeslidze.
W tym klubie trener podjął kluczową decyzję i zamiast na prawej stronie defensywy, wystawiał go na środku ataku w roli egzekutora. Początek miał trudny – kontuzja opóźniła debiut do 22 listopada. Po przeciętnym meczu z Fortuną Düsseldorf, w kolejnym meczu z 1. FC Nürnberg zaprezentował się fenomenalnie – 2 gole i jedna z najwyższych ocen w zespole. Od tego czasu Żukowski mocno odpalił. Gra regularnie w pierwszym składzie i zachwyca kolejnymi trafieniami.
 
W meczu z Greuther, Mateusz w pierwszej połowie popisał się klasycznym hat-trickiem. Od jego pierwszego do ostatniego trafienia minęło zaledwie 18 minut. Były to arcyważne bramki Polaka w starciu z 18 drużyną w tabeli, gdyż dały one Magdeburgowi chwilę oddechu związaną z opuszczeniem strefy spadkowej.
[BRAMKI DO ZOBACZENIA PONIŻEJ]
 

 
 
Mateusz Żukowski po dzisiejszym meczu zajmuje 7 miejsce w klasyfikacji strzelców 2.Bundesligi, co ciekawe 3 lokatę w tym rankingu zajmuje dobrze znany kibicom Cracovii Benjamin Kallman. Teraz ekipę prowadzoną przez Petrika Sandera czeka krótka przerwa. Do kolejnego spotkania przystąpią za nieco ponad tydzień. W niedzielę 15 lutego na własnym stadionie zagra kolejne ważne spotkanie w kontekście walki o utrzymanie – przeciwnikiem będzie zajmująca 16 miejsce Arminia Bielefeld.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *