Górnik Zabrze dopiął jeden z najbardziej wyczekiwanych transferów ostatnich tygodni. 23-letni prawy obrońca Patryk Warczak dołączy do Trójkolorowych latem 2026 roku i zwiąże się z klubem umową do 30 czerwca 2029 roku.
Warczak, urodzony 3 października 2003 roku w Krakowie, to wychowanek Wisły Kraków. Swoją seniorską karierę rozwijał m.in. w Garbarni Kraków (wypożyczenie), a od lipca 2023 roku jest podstawowym zawodnikiem Stali Rzeszów w Betclic 1. Lidze. W obecnym sezonie rozegrał już blisko 20 spotkań ligowych, dołożywszy do tego 3 asysty. Łącznie na zapleczu Ekstraklasy ma na koncie ponad 85 występów, a także doświadczenie w młodzieżowych reprezentacjach Polski.
Górnik Zabrze od dłuższego czasu zabiegał o tego utalentowanego defensora. Pierwsze rozmowy rozpoczęły się już w poprzednim roku, jednak dopiero teraz udało się doprowadzić sprawę do szczęśliwego końca. Warczak trafi do Zabrza na zasadzie wolnego transferu – jego obecna umowa ze Stalą Rzeszów wygasa z końcem czerwca 2026 roku, co umożliwiło klubowi z Roosevelta zakontraktowanie go bez ponoszenia jakichkolwiek opłat transferowych.
W zespole Michala Gasparika 23-latek będzie rywalizował o miejsce w składzie m.in. z Kryspinem Szcześniakiem, Pawłem Olkowskim i Michalem Sacekiem. Jego przyjście wzmocni prawą flankę obrony, szczególnie że Warczak łączy solidność w defensywie z umiejętnością gry do przodu i dokładnymi dośrodkowaniami.
Transfer ten wpisuje się w strategię Górnika, który z wyprzedzeniem buduje zespół na kolejne sezony. Po udanej rundzie jesiennej i wysokim miejscu w tabeli, wzmocnienie formacji obronnej o młodego, perspektywicznego Polaka to ruch, który fani Trójkolorowych przyjmują z dużym entuzjazmem.
Patryk Warczak ma szansę stać się ważnym ogniwem w planach klubu na powrót do europejskich pucharów. Tego lata młody, obiecujący defensor na dobre zamelduje się w Zabrzu.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz