Dobre występy Filipa Lubereckiego w Motorze Lublin nie przeszły bez echa. Jak informuje dziennikarz Rudy Galetti, pozyskaniem zawodnika zainteresowanych jest kilka klubów ze Stanów Zjednoczonych.
Media: Filip Luberecki trafi do MLS?
Filip Luberecki od dłuższego czasu jest pewnym punktem ekstraklasowego Motoru Lublin. W minionej kampanii, lewy obrońca wystąpił 29-krotnie, będąc pewnym punktem zespołu na lewej stronie. Na półmetku tego sezonu, 20-latek ma na swoim koncie szesnaście rozegranych spotkań, a piętnaście z nich zaczynał w wyjściowej ,,jedenastce”. Popularny ,,Luberek” mówiąc krótko nie ,,pęka”. To jeden z tych zawodników, którzy niezależnie od okoliczności, nie zawodzą.

fot.: Przemek Gąbka / Motor Lublin
Do największych atutów zawodnika należą: dobra technika użytkowa, szybkość i niezły przegląd pola. Oczywiście Lubereckiemu zdarzały się mniejsze i większe błędy, które w większości są spowodowane brakiem doświadczenia, ale mimo nich, minioną rundę w wykonaniu urodzonego w Ełku piłkarza, można uznać za udaną. Jak się okazuję, na tyle, by zwrócić na siebie uwagę zagranicznych zespołów.
Dziennikarz Rudy Galetti poinformował, że usługami 20-letniego zawodnika zainteresowane są kluby amerykańskiej MLS. Według Galettiego, Luberecki jest przez nie bacznie obserwowany. Co ciekawe, w letnim okienku transferowym, lewy obrońca znajdował się na celowniku austriackiego Strumu Graz.
???????????? EXCL | MLS clubs are showing concrete interest in Filip Luberecki.
The 20yo left-back impressed with Motor Lublin and Poland U21, with several teams in the US closely monitoring him.
Last winter, Sturm Graz were very close to signing him.
More ▶️ https://t.co/7FWokQTmnX pic.twitter.com/kHLCZSDutm
— Rudy Galetti (@RudyGaletti) December 24, 2025
Filip Luberecki kontrakt z Motorem ma do końca sezonu 2026/27. Oznacza to, że klub z Lublina w nadchodzącym okienku (zimowe okienko transterowe formalnie rozopczyna się dopiero pod koniec stycznia), może sprzedać swojego zawodnika za całkiem wysoką kwotę.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz