Przełamać wyjazdową niemoc – Górnik kontra walcząca o życie Termalica

Przełamać wyjazdową niemoc – Górnik kontra walcząca o życie Termalica

W poniedziałkowy wieczór, 16 lutego 2026 roku, o godzinie 19:00 na stadionie w Niecieczy dojdzie do emocjonującego starcia w ramach 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bruk-Bet Termalica podejmie Górnik Zabrze.

Gospodarze, znani jako „Słonie”, powrócili do najwyższej klasy rozgrywkowej po awansie z I ligi i walczą o przetrwanie w elicie. Z kolei goście z Zabrza, pod wodzą trenera Michala Gasparika, celują w wysokie lokaty i europejskie puchary.

Mecz transmitowany będzie w Canal+ Sport 3, a sędzią głównym będzie Paweł Malec z Łodzi. To spotkanie może być kluczowe dla obu ekip w kontekście ich celów na trwający sezon.

 

Aktualna forma drużyn

Bruk-Bet Termalica Nieciecza zajmuje obecnie 18. miejsce w tabeli Ekstraklasy, z zaledwie trzema punktami straty do bezpiecznej strefy. Podopieczni trenera Marcina Brosza kiepsko weszli w wiosenną rundę. W premierowym spotkaniu ulegli na własnym stadionie Cracovii (0:1), a przed tygodniem rzutem na taśmę wywalczyli punkt w wyjazdowym starciu z Pogonią Szczecin (1:1). Jeden punkt w dwóch spotkaniach – takie tempo z pewnością nie zagwarantuje „Słonikom” utrzymania. Zespół beniaminka ma poważne problemy z grą w defensywie, co boleśnie widać po statystykach: 37 straconych goli, drugi najgorszy wynik w lidze.

Górnik Zabrze plasuje się na 3. pozycji, goniąc lidera tabeli, do którego traci 3 „oczka”. Trójkolorowi w dwóch domowych meczach po przerwie zimowej zanotowali jedną wygraną (2:1 z Piastem Gliwice) i jedną porażkę (0:1 z Lechem Poznań). Kibiców Górnika martwi przede wszystkim kiepska statystyka wyjazdowych spotkań. Podopieczni Michala Gasparika w pięciu ostatnich meczach poza domem zgromadzili zaledwie dwa punkty. Aby myśleć na poważnie o europejskich pucharach muszą koniecznie przełamać tą passę.

 

Poprzednie starcie

Jesienne spotkanie w Zabrzu (4. kolejka sezonu 2025/2026) przyniosło sensacyjną niespodziankę. Termalica Nieciecza wygrała na wyjeździe 1:0, a decydującego gola w 38. minucie zdobył Morgan Fassbender po błędzie w defensywie gospodarzy. Górnik stworzył sobie mnóstwo okazji – oddał ponad 20 strzałów – lecz zmarnował wszystkie sytuacje w polu karnym rywala, co zostawiło w zespole spory niedosyt i frustrację. Beniaminek skutecznie się bronił i wykorzystał jedyną poważniejszą szansę, zabierając trzy punkty z Areny Zabrze.

 

Stawka meczu

Dla Termaliki to walka o życie w Ekstraklasie – każdy punkt jest na wagę złota, zwłaszcza że mają tylko trzy punkty straty do strefy utrzymania. Wygrana z Górnikiem mogłaby dać impuls do serii i poprawić morale zespołu, który w ostatnich tygodniach pokazuje zadziorność. Z kolei Górnik Zabrze nie może sobie pozwolić na potknięcie, jeśli chce gonić lidera i walczyć o miejsca dające europejskie puchary. Komplet punktów w Niecieczy umocniłyby ich pozycję w czołówce.

 

Kogo warto śledzić?

W szeregach Termaliki nie brakuje postaci z zabrzańską przeszłością, co nadaje dzisiejszemu spotkaniu dodatkowy, sentymentalny smak. Szczególną uwagę warto zwrócić na Rafała Kurzawę i Jesusa Jimeneza – obaj łącznie uzbierali w barwach Górnika blisko 250 oficjalnych występów. Dla nich starcie w Niecieczy to nie tylko zwykły mecz – to okazja, by pokazać się z jak najlepszej strony przed dawnymi kibicami i kolegami.
 
Lista „trójkolorowych słoników” jest zresztą znacznie dłuższa – mowa o około 11 nazwiskach, w tym m.in. Bartosz Kopacz, Krzysztof Kubica, Kamil Zapolnik czy Andrzej Trubeha. Na czele tej grupy stoi oczywiście trener Marcin Brosz, który przez lata budował Górnika od fundamentów i wprowadzał go do elity i do dziś jest bardzo ciepło wspominany przy Roosevelta.
 
Z drugiej strony, w Górniku rezerwowy bramkarz Tomasz Loska przeżyje melancholijne chwile. W Termalice spędził kilka kluczowych lat – rozegrał 128 spotkań, wielokrotnie zakładał opaskę kapitana i razem z drużyną świętował awans do Ekstraklasy w sezonie 2020/21. Choć dziś zobaczymy go pewnie na ławce, emocje związane z tym starciem na pewno będzie odczuwał wyjątkowo mocno.
 
W Zabrzu wszyscy wstrzymują oddech, patrząc na Jarosława Kubickiego. Pomocnik wyrósł na prawdziwy filar środka pola w ekipie Gasparika i dyktuje tempo gry całej drużyny. Niestety, w ostatnim ligowym starciu z Lechem Poznań zabrakło go z powodu urazu pleców – kontuzja wciąż budzi niepokój i jego występ przeciwko Termalice stoi pod znakiem zapytania. Statystyki są bezlitosne: gdy Kubicki gra, Górnik zbiera średnio 2,13 punktu na mecz. Bez niego ta wartość spada dramatycznie do zaledwie 0,20 punktu. To pokazuje, jak bardzo jest kluczowy.
 
Do tego dochodzi absencja Rafała Janickiego – lidera defensywy, który pauzuje za nadmiar żółtych kartek (czwarta w sezonie). Jego miejsce w wyjściowej jedenastce najpewniej zajmie Kryspin Szcześniak. Obie nieobecności mogą poważnie osłabić zabrzańską maszynę, zwłaszcza w tak ważnym wyjeździe.

 

Podsumowanie

Mecz Termalica Nieciecza – Górnik Zabrze zapowiada się jako starcie Dawida z Goliatem, ale z potencjałem na niespodziankę. Gospodarze postawią na twardą obronę i kontrataki, by urwać punkty faworytowi, podczas gdy Górnik będzie dążył do dominacji i trzech oczek. Termalica niejednokrotnie udowodniła, że potrafi walczyć z silniejszymi. Kluczowe dla spotkania będzie to, który z zespołów pierwszy znajdzie drogę do bramki przeciwnika.

Niezależnie od wyniku, kibice mogą liczyć na emocje i zaangażowanie obu stron. To idealny poniedziałkowy finisz kolejki!

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *