Sąsiedzi w tabeli zagrają o sześć punktów. Kto wygra starcie w Lublinie?

Sąsiedzi w tabeli zagrają o 6 punktów! Kto wygra starcie w Lublinie?

15 lutego o godz. 12:15 na Motor Lublin Arena odbędzie się spotkanie w ramach 21. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Motor na własnym boisku podejmie Lechię Gdańsk. Obie drużyny potrzebują trzech punktów jak oddechu, aby odsunąć od siebie widmo walki o utrzymanie w lidze. Niedzielne popołudnie na pewno przyniesie wiele emocji kibicom.

Motorowcy i Lechiści zajmują sąsiadujące ze sobą miejsca w tabeli (13. i 12.). Po dwudziestu kolejkach zgromadzili identyczną liczbę punktów, wynoszącą dwadzieścia cztery oczka. W trakcie sezonu Motor zgromadził bilans pięciu zwycięstw, dziewięciu remisów i sześciu porażek, a Lechia odnotowała osiem wygranych, pięć remisów oraz siedem przegranych.

Forma zespołów

W rundzie wiosennej podopieczni Mateusza Stolarskiego mierzyli się z Pogonią Szczecin oraz Jagiellonią Białystok. Zawodnicy z Lublina wygrali pierwsze spotkanie 2:1. Motor świetnie wszedł w mecz, zdobywając bramkę już w 3. minucie. Na listę strzelców wpisał się Karol Czubak, który wykorzystał dośrodkowanie Fabio Ronaldo. Motorowcy nie zwalniali tempa i ciągle napierali na bramkę Pogoni. W 27. minucie Bartosz Wolski uruchomił prostopadłym podaniem Mbaye Ndiaye, a ten wykończył akcję płaskim strzałem lewą nogą. Portowcy złapali kontakt w 37. minucie, gdy Fredrik Ulvestad uderzył z 16. metra, a piłka po rykoszecie odnalazła drogę do bramki. W 69. minucie Pogoń nie wykorzystała rzutu karnego, bo strzał Grosickiego obronił Ivan Brkić i został bohaterem meczu. Następne spotkanie nie zakończyło się happy endem dla Motoru. W Białymstoku ulegli miejscowej Jagielloni 1:4. Goście mieli dobrą okazję już w 3. minucie. Strzał Fabio Ronaldo po potrójnym rykoszecie odbił się od słupka, a Sławomir Abramowicz odetchnął z ulgą. Duma Podlasia otworzyła wynik spotkania w 13. minucie dzięki bramce Afimico Pululu. Motor odpowiedział w 31. minucie, kiedy to Mbaye Ndiaye wykończył głową dośrodkowanie Ivo Rodriguesa. Drużyny wymieniały się atakami, a bramkarze nie mogli narzekać na nudę. Wszystko zmieniło się od 71. minuty, wtedy to Samed Bazdar wyprowadził „Jagę” na prowadzenie. Potem worek z bramkami się rozwiązał.

Lechia zaczęła rundę wiosenną z przytupem. 31 stycznia wygrała na wyjeździe z Lechem Poznań 1:3. Pierwsza bramka padła w 2. minucie. Camilo Mena popisał się doskonałym rajdem, a jego podanie wykończył Tomasz Neugebauer. Lechici odpowiedzieli w 26. minucie dzięki bramce Ghalizadeha. Na początku drugiej połowy piłkę do własnej bramki skierował Antonio Milić i goście z Gdańska wyszli na prowadzenie. Niespełna dziesięć minut później niezawodny Tomáš Bobček silnie uderzył piłkę w polu karnym, a futbolówka po odbiciu od słupka wylądowała w siatce. Było to już czternaste trafienie słowackiego snajpera w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Biało-zieloni zdołali utrzymać korzystny wynik i dopisali sobie ważne trzy punkty na ciężkim terenie. Kolejnym przeciwnikiem gdańszczan były popularne „Pasy”. Pierwszy kwadrans to ataki Cracovii. Alex Paulsen cały czas musiał się mieć na baczności. Po dwudziestu minutach Lechia miała swoją pierwszą sytuację. Ivan Zhelizko posłał długą piłkę do Rifeta Kapicia, a on, z małą pomocą Oskara Wójcika, zaskoczył Sebastiana Madejskiego. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy drugą żółtą kartkę obejrzał Karol Knap i Cracovia musiała grać w dziesiątkę. W 60. minucie Tomáš Bobček otrzymał żółty kartonik za faul na Brahimie Traore we własnym polu karnym. Tym samym wykluczył się z występu w spotkaniu z Motorem Lublin. Arbiter spotkania odgwizdał rzut karny i w 63. minucie Ajdin Hasić zamienił go na bramkę. Lechia próbowała wykorzystać przewagę liczebną, ale nic z tego nie wyniknęło. Tomasz Kwiatkowski zagwizdał po raz ostatni i Lechiści musieli przełknąć gorycz jednego punktu.

Statystyki

Motor względem formy w meczach u siebie plasuje się na 11. miejscu, zbierając piętnaście punktów. Warto podkreślić, że drużyna Mateusza Stolarskiego na swoim stadionie zremisowała aż sześć razy i jest liderem tej statystyki w Ekstraklasie. Zawodnicy z Lublina dobrze bronią swojej twierdzy, bowiem nikomu nie udało się podbić Motor Lublin Areny od pięciu spotkań. Lechia na wyjazdach zgarnęła jedenaście oczek, a jej ostatnie pięć meczów w roli gości to: dwie wygrane, remis oraz dwie przegrane. Ciekawa jest liczba strzelonych i straconych bramek gdańszczan. W obu statystykach liderują, mając na koncie siedemnaście strzelonych i dwadzieścia cztery stracone.

Historia ostatnich spotkań

Ostatnie starcie Motoru i Lechii zakończyło się wynikiem 3:3. Spotkanie odbyło się 11 sierpnia 2025 roku w ramach 4. kolejki obecnego sezonu PKO BP Ekstraklasy.  Historia minionych pięciu meczów między zespołami przemawia na korzyść Motoru, który wygrał trzy z nich. Pozostałe dwa zakończyły się remisem. Lechia nie zostaje dłużna, gdyż ma w zanadrzu serię pięciu spotkań bez porażki w lidze, którą na pewno będą chcieli przedłużyć w meczu z Motorem.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *