Szok w Krakowie, wielki zakup w Szczecinie. Wisła Kraków stoi przed dużym dylematem

W poniedziałkowe popołudnie prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, ogłosił na platformie X dość niespodziewaną informację: Jordi Sanchez – najskuteczniejszy gracz „Białej Gwiazdy” na początku sezonu PKO BP Ekstraklasy  przenosi się do Pogoni Szczecin.

Błyskawiczne przenosiny do Szczecina

„Portowcy” zdecydowali się aktywować klauzulę odstępnego. Według informacji, do których dotarł Piotr Koźmiński z serwisu Goal.pl, wynosiła ona około 250 tysięcy euro (po doliczeniu bonusów kwota przekroczy nieco 300 tysięcy euro). Trzeba przyznać, że właściciel Pogoni Szczecin – Alex Haditaghi, po raz kolejny wszystkich zaskoczył. Tym razem sięgnął po gracza, który w Ekstraklasie regularnie strzelał gole dla Wisły, choć jeszcze kilka tygodni temu – patrząc na jego występki na boiskach Betclic 1. Ligi – taki scenariusz wydawał się mocno nieprawdopodobny.

Pieniądze wygrały nad sentymentem

Sposób rozegrania tego transferu przez Jordiego Sancheza można uznać za bardzo nieludzki wobec kibiców „Białej Gwiazdy”, którzy wielokrotnie wspierali go z trybun w trudnych momentach i dodawali mu otuchy. Gdy tylko pojawiła się pierwsza okazja, Sanchez zdecydował się jednak na wyjazd do Szczecina. Oczywiście 31-letni napastnik otrzymał tam znacznie lepszą ofertę finansową niż w Krakowie. Jak przyznał w swoim wpisie Królewski, Wisła próbowała zatrzymać Hiszpana, jednak ostatecznie piłkarz wraz ze swoim agentem – Luisem Fernandezem (byłym graczem Wisły w latach 2022–2023) – podjęli decyzję o odejściu. Dodatkowo dodajmy, że Jordi Sanchez w dniu dzisiejszym usunął swoje konto na platformie X.

Największa gwiazda Wisły Kraków wraca na swoją pozycję

W tej sytuacji na pozycję numer „9” powróci Ángel Rodado. Wskutek odejścia Sancheza oraz kontuzji swojego konkurenta do wyjściowego składu, Szwajcara –  Jérémiego Guillemenota, otrzyma on szansę gry na swojej nominalnej pozycji. Hiszpan jest jednak obecnie daleki od optymalnej formy, którą czarował na boiskach Betclic 1. Ligi, gdzie regularnie pokonywał bramkarzy rywali. Warto jednak przypomnieć, że Rodado – mimo licznych ofert m.in. od wielokrotnego mistrza Bułgarii – Łudogorca Razgrad, klubów z Turcji czy innych zespołów z Polski – zdecydował się kontynuować karierę w Krakowie i przedłużył kontrakt aż do 30 czerwca 2030 roku. Kibice 13-krotnego mistrza Polski mogą traktować go już jako prawdziwą legendę klubu, ponieważ mimo tylu niepowodzeń drużyny z powodu braku awansdów do PKO BP Ekstraklasy aż dwukrotnie wiązał się z nią nową umową i do dziś mieszka w Krakowie wraz ze swoją żoną i synem.

Czy trzeba kupić nowego napastnika?

Wisła Kraków stoi teraz przed dużym dylematem: kupić nowego napastnika czy zaryzykować grę samym Rodado, który po operacji barku nie przepracował w pełni okresu przygotowawczego i wciąż szuka strzeleckiej formy. Dodatkowo Guillemenot doznał urazu w pucharowym meczu z Odrą Opole i jego powrót na boisko planowany jest dopiero po przerwie reprezentacyjnej. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że letnie okienko transferowe w Polsce zamyka się za 2 dni, więc znalezienie godnego następcy Sancheza może być bardzo trudne do wykonania.

Euforia w Szczecinie połączona z niepokojem

W Szczecinie zapewne cieszą się z zakupu 31-letniego napastnika, choć transfer ten wiąże się z ogromnym ryzykiem. Nie ma gwarancji, że Sanchez będzie w Pogoni równie skuteczny co w Krakowie. Pamiętając jego postawę z zeszłego sezonu na poziomie Betclic 1. Ligi, można było łapać się za głowę, jak wiele dogodnych sytuacji potrafił zmarnować. W kadrze drużyny prowadzonej przez Óscara Garcíę znajduje się również sprowadzony latem za darmo z Legii Warszawa – Jean-Pierre Nsame. Kameruńczyk rozegrał do tej pory w Pogoni zaledwie 2 spotkania (łącznie 122 minuty), co jak na gracza tej klasy jest wynikiem zdecydowanie poniżej oczekiwań. Po dzisiejszym transferze aktualnie najlepszego strzelca ligi sytuacja Nsame może stać się jeszcze trudniejsza.

Duża podwyżka

Jak poinformował na platformie X dziennikarz Bartosz Karcz z Gazety Krakowskiej Jordi Sanchez podpisze z Pogonią Szczecin dwuletni kontrakt z możliwością jego przedłużenia o kolejny rok. Do tego w ciągu dwóch lat zarobi 450 tysięcy euro + plus ewentualne jakieś bonusy.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *