Astiz przeprasza po porażce w Gliwicach. ,,Nie zasłużyli na tą sytuację”.

Astiz przeprasza po porażce w Gliwicach. ,,Nie zasłużyli na tą sytuację”.

Położenie, w którym znajduje się Legia Warszawa jest coraz gorsze. ,,Wojskowi” przegrali wczoraj z Piastem Gliwice (0:2) i spadli do strefy spadkowej Ekstraklasy. Na pomeczowej konferencji, kibiców przeprosił Iniaki Astiz.

 

Chyba żaden z kibiców Legii Warszawa nie spodziewał się, że siquel z sezonu 2021/2022 nastąpi tak szybko. Zaledwie cztery kampanie później, w rozgrywkach 2025/2026, ,,Wojskowi” również znaleźli się w strefie spadkowej, notując serię kompromitujących występów. Quo vadis, Legio? 

 

,,Wojskowi” wczoraj byli zdecydowanie gorsi od Piasta, z którym to przegrali 0:2. Od Piasta, który wydał latem na na transfery o 5,6 miliona euro mniej niż Legia. Od Piasta, który dysponuje jedną z najsłabszych kadr w Lidze. I w końcu, od Piasta, który przed meczem z ekipą z Łazienkowskiej lokował się na ostatnim, osiemnastym miejscu w tabeli. Na konferencji prasowej po tym kompromitującym dla stołecznych spotkaniu, kibiców przeprosił szkoleniowiec Warszawian, Inaki Astiz:

 

,,Po pierwsze chciałem przeprosić kibiców, bo myślę, że ani oni, ani klub nie zasługują na taką sytuację. Byliśmy zdeterminowani, żeby przyjechać tutaj i punktować, wiedzieliśmy czego się spodziewać. Też oglądając ten mecz środowy Pucharu Polski z Lechem, no to widzieliśmy, że trzeba będzie adaptować się do murawy, że decydujące w tym meczu będą detale, stałe fragmenty gry, żeby otworzyć wynik. Ja myślę, że robiliśmy to całkiem dobrze, ale te detale spowodowały, że wynik jest po stronie Piasta. I na tych detalach musimy być skoncentrowani do końca. To były rzuty wolne i ten rzut karny dla Piasta wykorzystany.”

 

,,Wierzę w to, że w końcu się obudzimy i zmienimy tą passę” – tymi słowami zakończył swój występ na konferencji Astiz.

 

Rafał Augustyniak: Niech ten rok już się skończy.

,,Nie dociera to do mnie, że możemy zakończyć pierwszą część sezonu w strefie spadkowej, ale to co robimy na boisku, jak gramy, odzwierciedla nasze miejsce w tabeli. Po raz kolejny mamy sytuacje do strzelenia goli i ich nie wykorzystujemy. Potem sami tracimy bramki… Tak dalej być nie może. Tu nie ma co rozmawiać, niech ten rok się już skończy. Wygląda to coraz gorzej. Przed każdym meczem mówimy sobie, że będzie dobrze…” – wypalił po meczu wściekły Rafał Augustyniak. 

 

Jak widać, w zawodnikach ze stolicy wraz z każdą porażką narasta frustracja. Może by tak przekłuć ją w coś pozytywnego…?

 

Szansę na przełamanie, piłkarze Legii mają już 11 grudnia. Tego dnia, ,,Wojskowi” zagrają w ramach Ligi Konferencji Europy z ormiańskim Noah.

 

Zapis konferencji prasowej:

Piast Gliwice – Legia Warszawa 2:0 (0:0) 

Bramki: Chrapek (85′), Felix (90+3′ rzut karny)

Kartki: Jirka (6′), Borowski (71′), Szymański (75′) – Stojanović (25′), Kapuadi (59′), Żewłakow (74′), W. Urbański (84′)

Piast Gliwice: Plach, Borowski (Czerwiński 81′), Rivas, Drapiński, Lewicki, Tomasiewicz (Boisgard 73′), Dziczek , Sanca (Chrapek 81′), Vallejo (Felix 60′), Jirka, Barkowskij (Dalmau 73′)

Legia Warszawa: Tobiasz, Stojanović (Chodyna 46′), Piątkowski, Kapuadi, Reca, Arreiol (W. Urbański 75′), Augustyniak, K. Urbański (Colak 87′), Wszołek, Rajović, Krasniqi (Żewłakow 63′)

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *