Środowisko piłkarskie pogrążyło się w żałobie po śmierci Jacka Magiery. Zasłużony szkoleniowiec zmarł niespodziewanie, zostawiając po sobie ogromny dorobek oraz niedokończone plany. Jego wkład w rozwój polskiej piłki, zostanie upamiętniony przez wiele klubów, w tym Legię Warszawa i Widzew Łódź.
Przed meczem z Górnikiem Zabrze, kibice uczczą pamięć szkoleniowca. ,,Wojskowi” poprosili kibiców, o przyjściu na stadion w czarnych koszulkach. ,,Drodzy Kibice, na dzisiejszy mecz z Górnikiem Zabrze, zgodnie z apelem kibiców, prosimy o przyjście w czarnych koszulkach. Zachęcamy również do wcześniejszego pojawienia się na stadionie, aby wspólnie uczcić minutą ciszy pamięć Jacka Magiery” – napisano.
Drodzy Kibice,
na dzisiejszy mecz z Górnikiem Zabrze, zgodnie z apelem kibiców, prosimy o przyjście w czarnych koszulkach. Zachęcamy również do wcześniejszego pojawienia się na stadionie, aby wspólnie uczcić minutą ciszy pamięć Jacka Magiery. pic.twitter.com/L3TsWItiW8
— Legia Warszawa 🏆 (@LegiaWarszawa) April 11, 2026
Magierę upamiętni również Widzew Łódź. W meczu z Bruk-Betem, ,,Czerwono-Biało-Czerwoni” zagrają w trykotach, z czarnymi opaskami na herbie.
Piłkarze Widzewa zagrają dziś w czarnych opaskach, by uczcić pamięć trenera Jacka Magiery 🖤 pic.twitter.com/NhrIgE8o3t
— Widzew Łódź (@RTS_Widzew_Lodz) April 11, 2026
Drużyna Śląska Wrocław, przed spotkaniem z Polonią Warszawa założyła symboliczne koszulki, z inicjałami szkoleniowca – ,,JM”.
Śląsk Wrocław nigdy o Tobie nie zapomni, Trenerze… pic.twitter.com/o6tnVRhyYd
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) April 10, 2026
Świat futbolu żegna Jacka Magierę. ,,Ogromna strata”.
W mediach społecznościowych, kibice, dziennikarze, piłkarze oraz kluby sportowe, składają kondolencje rodzinie i najbliższym szkoleniowca. ,,Cały czas mam nadzieję, że za chwilę zadzwoni mi budzik i wszystko będzie jak dotąd… Trudno w to wszystko uwierzyć. Dziękuję wszystkim za niezliczone wyrazy wsparcia. Chcę żeby to zdjęcie zrobione w wyjątkowym dla nas miejscu i bardzo ważnym dla nas momencie zostało w kolorach” – napisał brat trenera, Marek Magiera.
Za serce porusza również wpis Piotra Janasa, dziennikarza ,,Gazety Wrocławskiej. ,,O śmierci Trenera Magiery dowiedziałem się dziś w drodze na… pogrzeb. W rodzinie. Koledze, który zadzwonił, powiedziałem, że to chyba pomyłka, bo przecież wczoraj wieczorem widziałem Jacka Magierę! Około 20:20, czekał na swojego syna Janka, bo jego grupa powoli kończyła trening przy Racławickiej. Jacek Magiera jak co czwartek – by nie wywierać swoją obecnością niepotrzebnej presji na trenerach prowadzących zajęciach z dziećmi – siedział w samochodzie zaparkowanym tak, by widzieć boisko, na którym biega chcący pójść w jego ślady syn. Cholernie żałuję, że akurat tym razem nie podszedłem się przywitać. A może pożegnać. Nie wiem. Ogromna strata dla całego polskiego środowiska piłkarskiego. Łączę się w bólu i modlitwie z rodziną Pana Trenera Jacka Magiery” – pisze.
Redakcja ,,Polskie Zwierciadło Futbolu”, składa najszczersze kondolencje rodzinie oraz przyjaciołom Trenera Jacka Magiery.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz