W ostatniej kolejce Górnik Zabrze podejmował Piasta Gliwice. Kibice „Trójkolorowych” mogli oglądać na boisku występ czterech debiutantów. Jak poradzili sobie nowi piłkarze? Kto zrobił największe wrażenie na fanach z Zabrza?
Gdy do klubu trafiają nowi zawodnicy, kibice wyszukują wszelkich dostępnych informacji na ich temat: oglądają filmy z najlepszymi bramkami, analizują statystyki i czytają wywiady. W ostatniej kolejce sympatycy Górnika Zabrze mogli śledzić debiuty trzech zupełnie nowych graczy oraz jednego, który kazał na siebie długo czekać. Jak im poszło?
Michal Sacek trafił do Górnika z Jagiellonii Białystok latem 2025 roku. W rundzie wiosennej zmagał się z kontuzją, a podczas obozu przygotowawczego okazało się, że musi przejść kolejną operację. Na debiut prawego obrońcy kibice czekali pół roku. Michal grał w sparingach przedsezonowych i prezentował się w nich bardzo dobrze, więc nikogo nie zdziwiła jego obecność w wyjściowym składzie na mecz z Piastem Gliwice. Czech pracował na całej długości boiska, często schodząc do środka, by pomagać w rozegraniu. Nie było widać po nim rocznej przerwy w grze. Debiut długo wyczekiwany i zdecydowanie na plus.
Lukas Sadilek to transfer nieco niespodziewany. Górnik posiada solidny środek pola z takimi zawodnikami jak Jarosław Kubicki, Lukas Ambros czy Patrik Hellebrand, a na swoją szansę czeka też młody Bastien Donio. Jednak końcówka ostatniej rundy pokazała, że ławka na tej pozycji jest krótka. Lukas w ubiegłym sezonie był podstawowym graczem Sparty Praga, więc wszyscy ze zniecierpliwieniem czekali na jego występ. Czech nie popełniał błędów w defensywie i z każdą minutą czuł się pewniej, choć momentami widać było jeszcze brak pełnego zgrania z zespołem. Gdy ogra się z drużyną, może zostać czołowym pomocnikiem w naszej lidze.
Brandon Domingues miał trafić do Zabrza już latem, jednak francuski pomocnik wybrał wtedy ofertę Realu Oviedo. Dyrektor sportowy Górnika Łukasz Milik, monitorował sytuację i gdy okazało się, że Brandon gra w Hiszpanii mało, zimą złożył ofertę wypożyczenia z opcją wykupu. Już przy pierwszym kontakcie z piłką Francuz potwierdził swoje wysokie umiejętności. Gdy tylko futbolówka trafiała pod jego nogi, pomocnik „czarował” – krótkie prowadzenie piłki, udane dryblingi i spektakularne podania wywoływały zachwyt na trybunach. Schodząc z boiska w 78 minucie, zawodnika pożegnały gromkie brawa.
Tak jego występ podsumował mój redakcyjny kolega, Patryk Froncek:
„Najlepszy spośród czterech debiutantów. Już wiadomo, dlaczego Łukasz Milik tak długo o niego zabiegał. Świetnie czuje piłkę, dużo pracuje, jest pewny siebie. Po jego błyskotliwym strzale w pierwszej połowie Janża dobił na 1:1. W 76. minucie powinien strzelić gola, zabrakło niewiele. Niska temperatura na pewno mu nie pomogła, ale potencjał widać gołym okiem. Warto mu się przyglądać”.
Wszystkie oceny piłkarzy Górnika Zabrze.
Na koniec rundy jesiennej kibice byli zgodni: zespół potrzebuje wzmocnień w ataku. Choć Sondre Liseth zaliczył udaną jesień, brakowało mu wartościowego zmiennika. Borislav Rupanov trafił do Górnika z Lewskiego Sofia i choć wydaje się ciekawym graczem, mało kto spodziewał się jego debiutu od pierwszej minuty w sobotnim meczu. Jednak pod nieobecność Lisetha (spowodowaną chorobą), Michal Gasparik postawił właśnie na młodego Bułgara. Borislav stoczył wiele twardych pojedynków, m.in. z Jakubem Czerwińskim. Choć w pierwszej połowie bywał zagubiony, po przerwie zyskał pewność siebie i częściej pokazywał się do gry. To był trudny debiut, który warto docenić.
Wszyscy zawodnicy pokazali, że swoje atuty mają nie tylko na papierze, ale również na boisku. Żeby w pełni ocenić ich wartość dla drużyny, musimy dać im jeszcze czas, lecz debiutanci zrobili pozytywne wrażenie, a w przypadku Brandona Dominguesa – zachwycili zabrzańską publiczność. Kolejny mecz Górnik Zabrze rozegra w sobotę z Lechem Poznań. Początek spotkania o godzinie 20:15.
Który zawodnik najbardziej spodobał się kibicom? Oto wyniki ankiety przeprowadzonej na platformie X:
Wczoraj w Górniku Zabrze zadebiutowało 4 zawodników. Który był najlepszy? #zabskitwitter
— Dawid Kuca (@DawidKuca) February 1, 2026
Zachęcamy również do obejrzenia galerii zdjęć autorstwa naszego fotoreportera, którą znajdziecie pod tym linkiem.
Źródło: Polskie Zwierciadło Futbolu
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz