Jak wszyscy pamiętamy, kilka sezonów temu Wisła Kraków obrała wyraźny kierunek transferowy, masowo sięgając po piłkarzy z Hiszpanii.
W tamtym okresie (2023 rok) do Krakowa trafili m.in. David Juncá, Jesús Alfaro, Miki Villar, Eneko Satrústegi, Ángel Baena czy Álvaro Ratón.
Dziś kibice mogą zastanawiać się, czy nie obserwujemy podobnego zjawiska, tyle że związanego z Francją.
Na ten moment Wisła pozyskała już Marcela Łubika, dwóch Francuzów mianowicie Maxence’a Maisonneuve’a i Éliego Youana, oraz francuskojęzycznego Szwajcara Jérémy’ego Guillemenota. Co więcej, do zespołu rezerw dołączył również młody Oumar Conté.
Poza Łubikiem każdy z nowych zawodników ma wyraźny związek z francuskim futbolem lub francuskojęzycznym środowiskiem.
Na razie trudno powiedzieć, czy właśnie w tym kierunku będzie rozwijała się polityka transferowa Wisły Kraków. Jedno jest jednak pewne, każdy z dotychczas pozyskanych zawodników broni się na papierze i wydaje się ciekawym wzmocnieniem.
Najważniejsze będzie jednak to, aby w szatni nie powstały zamknięte grupki zawodników. Odpowiednia integracja i dobra atmosfera często okazują się równie ważne jak same umiejętności piłkarskie.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz