Jarosław Niezgoda wrócił do grania. 30-latek rozegrał dwie minuty w meczu pierwszej ligi pomiędzy Pogonią Siedlce a Wisłą Kraków. Dla napastnika to pierwszy występ od 825 dni!
Jarosław Niezgoda to jeden z niespełnionych talentów polskiego futbolu. Gdy w 2020 roku, po świetnej rundzie wiosennej sezonu 2019/2020 (napastnik ustrzelił czternaście goli), piłkarz odchodził z Legii Warszawa do Portland Timbers wielu liczyło, że szybko stanie się jednym z kluczowych zawodników nowej drużyny. Choć 30-latek co sezon zdobywał chociażby trzy gole, w Stanach Zjednoczonych się nie przebił.
Niezgodę trapiły kontuzje, które doprowadziły do tego, że po odejściu z Portland w 2023 roku, musiał on czekać na znalezienie nowego pracodawcy ponad dwa lata. Mówiło się o zainteresowaniu Motoru i Bruk-Betu, ale 30-latek trafił do pierwszoligowej Pogoni Siedlce.
Jarosław Niezgoda nowym piłkarzem Pogoni Siedlce! Były napastnik Legii Warszawa ostatni mecz rozegrał ponad 2 lata temu.
Niezgoda nie mógł znaleźć długo klubu – przyczyną były głównie problemy z kontuzjami. Gdy jednak zdrowie dopisze, powinien być czołowym zawodnikiem ligi. pic.twitter.com/CCkRbTJkC3
— Bartłomiej Banasiewicz (@babanasiewicz) September 22, 2025
Niezgoda wraca do gry! Rozegrał dwie minuty w meczu pierwszej ligi.
Po 825 dniach rozłąki, dziś znów mogliśmy oglądać Niezgodę w akcji. Choć jego wejście (30-latek zagrał dwie minuty) miało charakter symboliczny, to pokazało, że 30-latek ostatniego słowa w piłce jeszcze nie pokazał. Spotkanie Pogoni Siedlce z Wisłą Kraków zakończyło się remisem 0:0. Z perspektywy drużyny Niezgody jest do dobry wynik, który sprawił, że Siedlczanie umocnili się w środku tabeli pierwszej ligi.
JAREK NIEZGODA DEBIUTUJE W POGONI pic.twitter.com/weuffCgnxB
— Mateusz Osiak (@MateuszOsiak_) November 23, 2025
Kolejny mecz Pogoń rozegra już 29 listopada. Jej rywalem będzie Polonia Warszawa. Czy w tym spotkaniu Niezgoda dostanie więcej czasu do zaprezentowania swoich umiejętności? Wydaje się, że taki scenariusz jest możliwy.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz