W miniony piątek Wisła Kraków zapewniła sobie powrót do PKO BP Ekstraklasy po czterech latach przerwy. W poniedziałek natomiast, dzięki remisowi wicelidera – Śląska Wrocław – z ŁKS-em Łódź (2:2), podopieczni Mariusza Jopa przypieczętowali zwycięstwo w rozgrywkach Betclic 1 Ligi w sezonie 2025/2026.
Dzięki tak korzystnym rozstrzygnięciom, dwa ostatnie spotkania ligowe „Białej Gwiazdy” – wyjazd z Polonią Warszawa oraz domowe starcie na Synerise Arena z Pogonią Siedlce – będą miały charakter uroczysty. Ostatni mecz sezonu połączony zostanie z mistrzowską fetą na stadionie i krakowskim Rynku Głównym. Spodziewane są tłumy kibiców, którzy będą chcieli podziękować piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu za ten niezwykle udany sezon.
Długa lista graczy, ktorzy kończy się kontrakt z Wisłą Kraków
Awans do PKO BP Ekstraklasy wymusza jednak wzmocnienia. Dyrektor sportowy krakowskiego klubu – Vullnet Basha, rozpoczął już działania transferowe i niewykluczone, że w najbliższym czasie przy Reymonta pojawią się nowe twarze. Aby jednak ktoś mógł przyjść, inni muszą odejść – a lista zawodników, którym kończą się kontrakty, jest długa. Z końcem czerwca wygasają umowy takich graczy jak: Anton Chichkan, Kamil Broda, Szymon Kawała, Kuba Wiśniewski, Wiktor Biedrzycki, Alan Uryga, Marc Carbo, Bartosz Jaroch, Jordi Sanchez, James Igbekeme, Piotr Starzyński, Dawid Olejarka oraz Kacper Skrobański. Kończy się również wypożyczenie albańskiego napastnika Ardita Nikaja z albańskiego klubu – KF Skënderbeu, u którego istnieje opcja wykupu.
Z tego grona nowe kontrakty powinni otrzymać: Wiktor Biedrzycki oraz Nigeryjczyk – James Igbekeme – obaj byli filarami drużyny i regularnie pojawiali się na boisku. Choć u Bierdzyckiego jest konflikt interesów bo sam zawodnik chcialby przedłużyć umowy na dłużej, natomiast krakowski klub chciałby podpisać z doświadczonym obrońcą krótszy kontrakt. Szansę na pozostanie ma również wychowanek, Alan Uryga. Mimo licznych problemów zdrowotnych, jego doświadczenie i staż w klubie spowodują jednak automatycznie przedlużenie kontraktu, który dopełnił się w poprzedni piątek po awansie Wisły Kraków do PKO BP Ekstraklasy. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Bartosza Jarocha. Prawy obrońca leczy obecnie zerwanie więzadeł krzyżowych (doznane w 2. kolejce przeciwko ŁKS-owi), ale przed kontuzją był jednym z najlepszych zawodników w zespole i niewykluczone, że jak w przypadku Rafała Mikulca tutaj Wisła postanowić dać Jarochowi roczny kontrakt.
Hiszpanie pod znakiem zapytania
Większy znak zapytania widnieje przy nazwiskach dwóch Hiszpanów. Hiszpański pomocnik – Marc Carbo w ostatnim czasie prezentuje słabszą formę i pełni rolę zmiennika. Trener Mariusz Jop sugerował w „Studiu Reymonta” na platformie YouTube, że spadek dyspozycji może być związany z narodzinami dziecka i nieprzespanymi nocami. Pozostaje pytanie: czy kolejny rok pomoże mu wrócić na szczyt, czy czeka go dalszy regres? Z kolei u rodaka Carbo napastnika – Jordiego Sancheza widać ogromne zaangażowanie (2 bramki w 9 meczach), jednak jego mankamentem są częste urazy i braki taktyczne. Jeśli Hiszpan zostanie w Krakowie, to najprawdopodobniej jako trzeci napastnik, zadaniowiec do walki w powietrzu w końcówkach spotkań.
Kto odejdzie?
Z klubem najpewniej pożegnają się Kamil Broda i Ardit Nikaj. Broda stracił miejsce w składzie we wrześniu 2025 roku na rzecz młodzieżowca Patryka Letkiewicza i od tego czasu nie wrócił do bramki. W ostatnich meczach szansę może dostać Białorusin – Anton Chichkan, by udowodnić swoją przydatność w roli zmiennika. Jeśli chodzi o Nikaja, to mimo miana najszybszego piłkarza w kadrze, Albańczyk kompletnie nie przełożyło się to na statystyki (tylko 1 zdobyty gol). Przez 141 minut spędzonych na murawie nie pokazał nic, co skłoniłoby działaczy do jego wykupienia.
Sytuacja zawodników takich jak: Talar, Wiśniewski, Kawała, Skrobański, Starzyński czy Olejarka pozostaje niejasna – jeśli zostaną, prawdopodobnie będą zasilać trzecioligowe rezerwy. Możliwe są także wypożyczenia lub transfery definitywne w przypadku: Josepha Colleya oraz Ervina Omicia. Omić ostatnio otrzymuje nieco więcej szans, jednak w ostanich tygodniach Colley, poza meczem wyjazdowym z Polonią Bytom, rzadko pojawia się w planach trenera Jopa i zmiana otoczenia wydaje się dla niego najlepszym rozwiązaniem.
Powroty z wypożyczeń do Wisły Kraków
Na koniec należy wspomnieć o zawodnikach, którzy po zakończeniu sezonu wrócą do Wisły Kraków z wypożyczeń do innych klubów. W tym gronie znajduje się trzech pomocników – Wiktor Staszak, Karol Dziedzic i Olivier Sukiennicki – oraz bramkarz Jakub Stępak.
Wiktor Staszak (Lecce U20)
Pierwszy z nich dołączył do włoskiej drużyny młodzieżowej Lecce (do lat 20). W rozmowie z portalem Transfery.info bardzo pozytywnie o 19-latku wypowiedział się włoski dziennikarz Alessio Amato z Calciolecce.it. Stwierdził on, że Włosi mogą zdecydować się na transfer definitywny, którego kwota wynosiłaby około 400 tysięcy euro, plus ewentualne bonusy za wyszkolenie.
-
Bilans: W obecnym sezonie Primavery 1 Staszak rozegrał 16 spotkań (obejrzał jedną czerwoną kartkę).
-
Kontrakt: Jego umowa z Wisłą obowiązuje do 30 czerwca 2029 roku.
Karol Dziedzic (Warta Poznań)
Kolejny wypożyczony pomocnik to Karol Dziedzic, który reprezentuje barwy Warty Poznań. W zespole prowadzonym przez Macieja Tokarczyka 20-letni defensywny pomocnik jest podstawowym graczem.
-
Bilans: Jak dotąd zaliczył 27 występów, zdobywając jedną bramkę i notując jedną asystę.
-
Przyszłość: Jeśli Dziedzic wróci do Krakowa, klub prawdopodobnie wyśle go na kolejne wypożyczenie lub skieruje do gry w trzecioligowych rezerwach „Białej Gwiazdy”.
Olivier Sukiennicki (Odra Opole)
Sytuacja Oliviera Sukiennickiego, wypożyczonego do Odry Opole, jest nieco bardziej złożona. Choć może on liczyć na regularniejsze występy niż w zespole Mariusza Jopa, jego statystyki na pozycji skrzydłowego nie są oszałamiające.
-
Bilans: W 19 meczach zanotował tylko jedną asystę i nie zdobył żadnej bramki, co sugeruje, że wypożyczenie nie jest w pełni udane.
-
Wyzwanie: Pochodzący z Częstochowy 22-latek ma kontrakt ważny do 30 czerwca 2027 roku. Biorąc pod uwagę dużą rywalizację w kadrze, wywalczenie przez niego miejsca w pierwszym zespole na poziomie PKO BP Ekstraklasy wydaje się obecnie trudnym zadaniem.
Jakub Stępak (Stal Stalowa Wola)
Ostatnim zawodnikiem na liście jest młody bramkarz Jakub Stępak, grający w drugoligowej Stali Stalowa Wola.
-
Bilans: Wystąpił w 17 spotkaniach, w których zachował dwa czyste konta i wpuścił 25 bramek.
-
Sytuacja ligowa: Podopieczni Dariusza Kantora zajmują obecnie 12. miejsce w tabeli Betclic 2. Ligi (39 pkt). Mają tyle samo punktów co 13. Resovia Rzeszów, wyprzedzając ją jedynie bilansem bramkowym. Co ciekawe, obie ekipy zmierzą się ze sobą już w najbliższy piątek w bezpośrednim pojedynku o utrzymanie.
-
Rekomendacja: W przypadku Stępaka najlepszym rozwiązaniem wydaje się kolejne wypożyczenie – optymalnie do klubu z poziomu II ligi – aby młody golkiper mógł nabrać niezbędnego doświadczenia.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz