Lider chce kolejnych punktów. Piast spróbuje zatrzymać Górnika.

W niedzielne południe oczy śląskich kibiców zwrócą się na Zabrze. Liderujący Ekstraklasie Górnik podejmie Piasta Gliwice w jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań 11. kolejki.

Gospodarze chcą umocnić się na pierwszym miejscu, ale gliwiczanie przyjadą na Roosevelta w dobrej formie. Emocji nie powinno zabraknąć, tym bardziej że będzie to dopiero pierwsza odsłona październikowej rywalizacji obu zespołów.

 

Górnik nie zamierza zwalniać tempa

Podopieczni Michala Gašparíka znakomicie rozpoczęli sezon 2026/27. Po dziesięciu kolejkach mają na koncie 25 punktów, osiem zwycięstw i przewodzą ligowej tabeli. Zabrzanie imponują przede wszystkim skutecznością oraz regularnością, której często brakowało im w poprzednich latach.

W ostatniej kolejce Górnik pokonał na wyjeździe Jagiellonię Białystok 3:1. Bramki Jarosława Kubickiego, Sondre Lisetha i Kacpra Urbańskiego pozwoliły zabrzanom wywieźć komplet punktów z trudnego terenu.

Na uwagę zasługuje również defensywa lidera. W pięciu ostatnich spotkaniach Górnik stracił zaledwie dwa gole. Do tego dochodzi duża skuteczność przy stałych fragmentach gry. Zabrzanie zdobyli już pięć bramek po rzutach rożnych, co jest najlepszym wynikiem w lidze.

Pewnym zmartwieniem dla sztabu szkoleniowego pozostają problemy kadrowe. Z powodu urazów poza grą znajdują się między innymi Michal Sáček, Lukáš Sadílek, Maximilian Dietz i Janis Antiste.

 

Piast przyjeżdża z ambicjami

Choć zdecydowanym faworytem niedzielnego spotkania będzie Górnik, lekceważenie Piasta mogłoby okazać się kosztowne.

Gliwiczanie zajmują siódme miejsce w tabeli z dorobkiem 16 punktów. Drużyna Daniela Myśliwca wygrała cztery z pięciu ostatnich spotkań ligowych, a przed derbami pokonała Widzew Łódź 2:1.

Piast wyraźnie poprawił grę ofensywną. W pięciu ostatnich meczach zdobył aż 11 bramek. Co ciekawe, gliwiczanie są również jedną z najgroźniejszych drużyn w końcówkach spotkań. Po 75. minucie strzelili już dziewięć goli, najwięcej w całej Ekstraklasie, ex aequo z GKS-em Katowice.

To zapowiada interesujące starcie dwóch zespołów, które potrafią wykorzystywać słabości przeciwnika.

 

Historia przemawia za Górnikiem

W ostatnich latach derbowa rywalizacja częściej układała się po myśli zabrzan. Górnik wygrał cztery z pięciu poprzednich spotkań przeciwko Piastowi.

Oba zespoły mierzyły się już dwukrotnie w poprzednim sezonie i za każdym razem górą byli Trójkolorowi. Najpierw zwyciężyli w Gliwicach 1:0, a następnie pokonali rywali przy Roosevelta 2:1. W obu spotkaniach na listę strzelców wpisał się Erik Janža.

Tym razem kapitan Górnika ponownie będzie chciał odegrać istotną rolę. Z kolei dla Piasta niedzielny pojedynek będzie okazją do przerwania niekorzystnej serii.

 

Dwa derbowe spotkania w październiku

Niedzielne starcie będzie miało jeszcze jeden interesujący podtekst. Oba zespoły wkrótce ponownie staną naprzeciw siebie, tym razem w 1/16 finału STS Pucharu Polski.

Pucharowy pojedynek odbędzie się w Gliwicach, co oznacza, że kibice w krótkim odstępie czasu zobaczą dwa spotkania lokalnych rywali.

Najpierw jednak stawką będą ligowe punkty. Górnik chce podtrzymać zwycięską passę i utrzymać przewagę nad grupą pościgową. Piast zamierza udowodnić, że potrafi rywalizować z najlepszymi.

Jedno jest pewne. Przy komplecie publiczności na Arenie Zabrze niedzielne derby zapowiadają się wyjątkowo interesująco.

 

Górnik Zabrze – Piast Gliwice. Gdzie obejrzeć?

Transmisja: CANAL+ Sport 3 oraz serwis streamingowy CANAL+

GŁOS CZYTELNIKÓW

DYSKUSJA.

GŁOS CZYTELNIKÓW

DYSKUSJA.

0 komentarzy
0 komentarzy

Na razie cisza. Rozpocznij dyskusję!