Chrobry Głogów dość niespodziewanie spędza zimową przerwie w strefie barażowej. O dobrych wynikach, celach na przyszłość i strategii klubu w rozmowie z oficjalnym portalem Betclic 1. Ligi opowiedział szkoleniowiec ekipy z Głogowa, Łukasz Becella.
Zanim zacytujemy wypowiedzi trenera, przybliżmy na chwilę sytuację klubu z Głogowa po dziewiętnastu kolejkach sezonu 2025/26. Chrobry z 31 punktami na koncie plasuje się na czwartym miejscu w tabeli i wbrew wszelkim oczekiwaniom, zmierza po awans do Ekstraklasy. Trzon drużyny składa się z młodych i ambitnych graczy. Średnia wieku zespołu wynosi 25 lat i jest jedną z najniższych w lidze. Jednym z nich jest 25-letni Mateusz Ozimek, który w trakcie rundy jesiennej zdobył cztery bramki i zanotował cztery asysty. Oprócz niego, na wyróżnienie zasługują Szymon Bartlewicz, Myroslav Mazur i Robert Mandrysz.
,,Widzę jak mój zespół i cały sztab rozwijają się. A ja razem z nimi. Jestem o 365 dni lepszym trenerem niż w momencie, kiedy przychodziłem do Chrobrego.”
Cały wywiad z Trenerem Becellą dostępny na B1L ????⤵
???? https://t.co/5JpmMhcQZI pic.twitter.com/H6ryhelS42— Betclic 1 Liga (@_1liga_) December 21, 2025
,,Chrobry powinien być zespołem-trampoliną”
47-latek na początek rozmowy ocenił postawę swojego zespołu w rundzie jesiennej: ,, Jestem bardzo zadowolony z postawy zespołu w przekroju całej rundy. W wielu aspektach pokazaliśmy dużą jakość. Przede wszystkim mam tu na myśli intensywność i dyscyplinę taktyczną. Dysponujemy drugą najlepszą defensywą w lidze. Zajmujemy w pierwszoligowej stawce trzecie miejsce: „procent celności podań”. Do tego drugie miejsce w statystyce strat piłki, co świadczy o dobrej ogranizacji drużyny. Plasujemy się w czołówce, jeśli chodzi o liczbę kontaktów w polu karnym. Oddajemy bardzo dużą liczbę strzałów. Do tego inny kluczowy wskaźnik w defensywie – Chrobry jest na czwartym miejscu pod kątem liczby oddanych strzałów przeciwnika na naszą bramkę. Mocno pracujemy nad tym na treningach, bo to ważny fundament. Cieszę się, że w ciągu roku poprawiliśmy swoją skuteczność w pojedynkach w powietrzu. Próbujemy się w wielu elementach poprawiać, aby dopasować się do ligi. Jak widać, mamy się czym szczycić i chwalić. Nie ma więc przypadku, że Chrobry zajmuje czwarte miejsce po rundzie jesiennej. Tutaj nie ma mowy o żadnym szczęściu. Na wszystko sumiennie zapracowaliśmy”.
Szkoleniowiec zauważył jednak, że lokata zespołu po pierwszej rundzie mogła być jeszcze wyższa: ,,Oczywiście, mogliśmy być drudzy, ale mamy pokorę. Ostatni mecz z Polonią Bytom dał nam dużo nauki i lekcji. I tutaj zmierzamy do procentów z pytania – chcemy, aby zespół na boisku pokazywał sto procent intensywności”. Widać, że mamy do czynienia z trenerem twardo stąpającym po ziemi. Becella zauważa mankamenty i zamierza przekłuć je w atuty swojej drużyny. ,,Musimy poprawić liczbę strzelanych goli. Chcemy zdobywać więcej bramek na wiosnę. Oddajemy dużo strzałów na bramkę, ale nie ma to przełożenia na skuteczność. Powolna, systematyczna praca. W obronie chcemy grać na jeszcze większej intensywności.” – mówi o tym, co w ekipie Chrobrego jeszcze szwankuje.
W kolejnych fragmentach rozmowy, trener chwalił dobrą postawę dwóch swoich piłkarzy – Myroslava Mazura i Roberta Mandrysza. O Mazurze mówił tak: ,,Myroslav ma odpowiednie predyspozycje ku temu, żeby strzelać gole. Oprócz tego, że bardzo bardzo dobrze broni, wie jak zachować się przy stałych fragmentach gry. Wzrost pomaga mu w grze w powietrzu. Mało tego, dobrze ułożona noga pozwala mu także samemu bić SFG. To piłkarz bardzo wszechstronny”. ,,Robert to kapitan w pełnym tego słowa znaczeniu. Strzela gole, jest liderem mentalnym. Daje drużynie pragmatyzm w trakcie meczu. Z wyliczeń Betlic 1. Ligi wynika, że to jeden z najwięcej biegających zawodników całych rozgrywek. On bardzo dobrze pozycjonuje się na boisku, utrzymuje intensywność i mocno oddziałuje na zespół. Mimo że jest doświadczony, to w parametrach biegowych znajduje się w czołowej trójce Chrobrego. Na przykładzie Mandrysza widzimy, że wiek to tylko liczba.” – oceniał postawę Mandrysza.
Poruszony został również temat stawiania przez klub na młodych graczy. ,,To zamierzona strategia. Chrobry powinien być zespołem-trampoliną dla zawodników, którzy mają marzenia. To miejsce dobre do rozwoju. Klub, który stawia na zespołowość. A to sprzyja rozwojowi.” – odpowiedział szkoleniowiec, który wyraźnie stawia na progres Chrobrego. Już po kilku wypowiedziach można zauważyć, że Becella ma łeb na karku.
Cele na przyszły rok? Co prawda nie ambitne, ale realne. ,,To zamierzona strategia. Chrobry powinien być zespołem-trampoliną dla zawodników, którzy mają marzenia. To miejsce dobre do rozwoju. Klub, który stawia na zespołowość. A to sprzyja rozwojowi.” – mówi szkoleniowiec.
Źródło: Łukasz Becella dla Betclic 1. Ligi
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz