Wisła Kraków z ogromnym problemem przed meczem z Polonią Bytom

Wisła Kraków z ogromnym problemem przed meczem z Polonią Bytom

W Lany Poniedziałek lider Betclic 1 Ligi, Wisła Kraków, po niezwykle ciężkiej przeprawie pokonała znajdujący się w strefie spadkowej Górnik Łęczna 3:2. Choć po końcowym gwizdku w Krakowie celebrowano zwycięstwo, kibice „Białej Gwiazdy” drżą o zdrowie Angela Rodado. Hiszpan musiał przedwcześnie opuścić boisko z powodu urazu barku, co rzuca cień na końcówkę sezonu w wykonaniu krakowian.

Szalony przebieg spotkania

Samo starcie było widowiskiem niezwykle otwartym. Jako pierwszy ciosy wyprowadził zespół prowadzony przez Jurija Szatałowa. Patryka Letkiewicza dwukrotnie pokonywali: Słowak Branislav Spacil oraz były gracz Wisły, Mateusz Hołownia. „Biała Gwiazda” odpowiedziała w międzyczasie przepięknym trafieniem Portugalczyka Frederico Duarte, który popisał się atomowym strzałem z blisko 30 metrów.

Podopieczni Mariusza Jopa zdołali jednak przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść jeszcze przed przerwą, dwukrotnie zaskakując Łukasza Budziłka. Autorami trafień zostali Austriacy: Marko Bozić oraz Julius Ertlthaler. W drugiej połowie Wisła dążyła do podwyższenia wyniku za sprawą Rodado i Bozicia, jednak piłka nie znalazła drogi do siatki. W samej końcówce krakowianie musieli się desperacko bronić – gdyby Górnik wykazał się większą skutecznością, mógłby wywieźć z Reymonta cenny punkt w walce o utrzymanie.

Fatalne wieści w sprawie Angela Rodado

Najgorszą informacją dnia jest jednak stan zdrowia najskuteczniejszego napastnika ligi. Angel Rodado pod koniec meczu nieszczęśliwie upadł, trzymając się za bolący bark. Hiszpan zmaga się z tym urazem od dłuższego czasu, jednak dotychczas odkładano operację, by uniknąć długiej przerwy w grze.

Niestety, czarny scenariusz staje się coraz bardziej realny. Jak informuje dziennikarz serwisu Goal.pl – Piotr Koźmiński, niewykluczone, że Hiszpan w tym sezonie już nie zagra i będzie musiał poddać się zabiegowi. Ostateczna decyzja zapadnie po szczegółowych badaniach.

Ból głowy Mariusza Jopa

Sytuacja kadrowa Wisły w ataku robi się nieciekawa. Biorąc pod uwagę, że inny hiszpański napastnik, Jordi Sanchez, wciąż leczy uraz stawu skokowego i wróci do gry najwcześniej za trzy tygodnie więc, trener Wisły Kraków –  Mariusz Jop staje przed trudnym wyzwaniem. Przez najbliższy czas będzie musiał rotować składem na pozycji numer „9”.

W roli napastnika z konieczności mogą wystąpić:

  • Frederico Duarte (Portugalczyk),

  • Ardit Nikaj (Albańczyk).

  • Szymon Kawała (napastnik grający aktualnie w trzecioligowych rezerwach Wisły Kraków).

Sztab szkoleniowy ma teraz kilka dni na podjęcie decyzji, kto wybiegnie w podstawowej jedenastce w nadchodzącym, niedzielnym starciu wyjazdowym z Polonią Bytom. Sytuacja Wisły jest o tyle korzystna, że dzięki dzisiejszym potknięciom Chrobrego Głogów oraz Pogoni Grodzisk Mazowiecki przewaga nad strefą barażową wzrosła z 9 do 11 punktów. Do zakończenia sezonu 2025/26 Betclic 1 Ligi pozostało już tylko 7 kolejek.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *