Mocne nazwisko w 1 lidze. Termalica reaguje na słaby początek sezonu

Bruk-Bet Termalica Nieciecza nie może zaliczyć początku sezonu do udanych. Klub, który za cel stawia sobie walkę o powrót do elity w pierwszych 5 meczach sezonu przegrał aż 3 razy. Według Piotra Koźmińskiego z Goal.pl władze mają zareagować ściągając piłkarza, który jeszcze 3 sezony temu brylował w Bundeslidze. 

Po spadku z Ekstraklasy wydawało się, że Termalica jest jednym z głównych kandydatów do awansu. Pierwsze dwa spotkania mogły optymistycznie nastawić kibiców przed nadchodzącym sezonem. Zwycięstwa 2:0 z Ruchem Chorzów oraz 2:1 po niesamowitej końcówce z Pogonią Siedlce pozwalały myśleć o szybkim powrocie do elity.

Potem przyszło jednak rozczarowanie. „Słoniki” przegrały 3 spotkania z rzędu i to w stylu, który pozostawiał wiele do życzenia. Po ostatnim meczu z Polonią Warszawa (1:3) sympatycy klubu z Niecieczy pytali „Quo vadis?” żądając wzmocnień kadry. Odpowiedzią zarządu na bolączki w ofensywie ma być Nikola Dovedan. 32-latek może występować na pozycji „nr.10”, ale może też się sprawdzić bliżej bocznych stref boiska. Możliwe też, że w ekipie z Niecieczy będzie grać u boku Kamila Zapolnika w linii ataku.

Grał w Bundeslidze, teraz ma błyszczeć w Niecieczy 

Doświadczony Austriak jak na warunki 1 ligi ma naprawdę solidne CV. Na boiskach niemieckiej Bundesligi biegał w sezonie 2023/24. W 21 występach dla Heidenheim strzelił 3 gole i zanotował 1 asystę. Do tego ma na koncie 10 występów i 4 trafienia w Pucharze Niemiec. Na drugim szczeblu rozgrywkowym w Niemczech zagrał w 151 spotkaniach z bilansem 26 bramek i 20 asyst. Natomiast austriacka Bundesliga w jego wykonaniu to 52 mecze, 11 trafień i 13 asyst. 

Dovedan grał też w Reprezentacji Austrii do lat 21. W 16 meczach zdobył 2 bramki. Ostatni sezon spędził w Iraklisie Saloniki, w barwach którego w siedemnastu meczach strzelił jednego gola i zanotował dwie asysty. Obecnie pozostaje bez klubu, kontrakt z greckim klubem wygasł pod koniec czerwca.  Do Niecieczy mógłby więc trafić za darmo.

Portal Transfermarkt wycenia obecnie Dovedana na 400 tys.. Po przenosinach do Termaliki byłby więc najwyżej wycenianym piłkarzem „słoniów” na równi z Damianem Hilbrychtem i Krzysztofem Kubicą.

Rozwiąże problemy w ofensywie?

Spadkowicz z Ekstraklasy latem pożegnał się z Morganem Fassbenderem oraz Andrzejem Trubehą. Napastników w kadrze zostało trzech: Ivan Durdov, Jesus Jimenez oraz Kamil Zapolnik. Ten pierwszy podczas okresu przygotowawczego doznał kontuzji, która wykluczyła go z gry na długi okres czasu. Na ten moment nie wiadomo kiedy Chorwat wróci do pełni zdrowia. 

Trener Marcin Brosz nie ma więc dużego pola do manewru na pozycji napastnika. Na szczęście sympatyków ekipy z Niecieczy Kamil Zapolnik „dojechał” z formą na pierwsze mecze sezonu, w pierwszych 3 meczach zdobywając 4 bramki, które dały „pomarańczowym” sześć punktów. Jimeneza natomiast trener testował pięterko niżej- na pozycji środkowego pomocnika. 

Wydaję się więc, że Nikola Dovedan może okazać się receptą na problemy „słoników” w ofensywie. Piłkarz z takim doświadczeniem w 1 lidze może robić wrażenie. Termalica kolejny mecz rozegra w piątek. Na wyjeździe zmierzy się z liderującą w tabeli Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *