Następca Vuko już znany. Mateusz Stolarski trenerem Widzewa.

Widzew Łódż oficjalnie zakontraktował nowego szkoleniowca. Aco Vukovicia na ławce trenerskiej Łodzian zastąpi Mateusz Stolarski, który w czerwcu tego roku pożegnał się z Motorem Lublin.

Zwolnienie trenera Vukovicia wisiało w powietrzu już od kilku dobrych tygodni. Serb przejmował drużynę Widzewa, gdy ta w zeszłym sezonie drżała o utrzymanie. Misja zakończona sukcesem została jednak szybko przyćmiona fatalnym początkiem nowych rozgrywek. Tylko jedna wygrana w siedmiu meczach, z czego aż cztery porażki u siebie złożyły się na najgorszy start łódzkiego klubu w Ekstraklasie od sezonu 1989/90. Odpadnięcie z Pucharu Polski po porażce z Koroną Kielce 0:1 tylko przelało czarę goryczy.

Na jego miejsce władze Widzewa postawiły na Mateusza Stolarskiego. Bardzo młody, zaledwie 33-letni szkoleniowiec, swoją profesjonalną karierę budował w Motorze Lublin – najpierw jako asystent Gonçalo Feio, a później jako pierwszy trener, czym przypieczętował awans do Ekstraklasy w sezonie 2023/24. Prowadzony przez niego Motor okazał się wówczas niemałą sensacją, zajmując wysokie jak na beniaminka 7. miejsce. W kolejnym sezonie lublinianie uplasowali się na 12. pozycji, co zwieńczyło jego pracę w ekipie z Lublina. Prezes Jakubas w jego miejsce zatrudnił Mariusza Misiurę.

– Nie będę dawał żadnych deklaracji odnośnie wyników czy stylu. Uważam, że kibic Widzewa na dzisiaj tego nie potrzebuje. On chce zobaczyć akcję. Taką akcją jest nasza postawa na boisku. Wiem, że kibice na pewno kochają ten klub. Ale chciałbym, żeby pokochali również tę drużynę i z nią się identyfikowali. To jest moim celem – oznajmił trener Stolarski podczas swojej prezentacji.

Ofensywny futbol preferowany przez Mateusza Stolarskiego i jego Motor był zawsze bardzo przyjemny dla oka. Może to być dla fanatyków Widzewa dobra informacja. Oznacza to zmianę o 180 stopni w stosunku do filozofii prezentowanej przez Aleksandara Vukovicia. Czeka go jednak niełatwy debiut – już w niedzielę uda się na Łazienkowską, by zmierzyć się z warszawską Legią. A jak wiemy, mecze tych drużyn mają ogromny ciężar gatunkowy.

Kontrakt trenera Stolarskiego ma obowiązywać do 2028 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok.

 

 

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *