Aż 139 dni trwał czas oczekiwania gliwickich fanów piłki nożnej na wydostanie się ich ukochanej drużyny ze strefy spadkowej. Po 4,5 miesiąca Piast wyszedł nad „kreskę”, choć wielu już tę zespół skreśliło i witało w I lidze. Jednak klub będący dumą Gliwic po raz kolejny pokazał, że jeszcze za wcześnie na ich degradację. Oczywiście jeszcze daleko również do ich utrzymania, ale bez wątpienia w ostatnich tygodniach zrobili duże kroki ku temu. Piast w (o ironio) 1. kolejce sezonu pokonał na wyjeździe Legię Warszawa po golu Michała Chrapka. Dopiero teraz rozegrano mecz, który miał się odbyć w lipcu, ale na prośbę warszawskiej drużyny walczącej w europejskich pucharach termin meczu przesunięto. Jak się okazało, nowa data została ustanowiona tydzień po porażce Legii w Gliwicach i tak jak można było przeczuwać po pierwszym starciu, to nie było korzystne dla ekipy ze stolicy.
Składy
Legia Warszawa wystąpiła w następującym ustawieniu:
Kacper Tobiasz- Paweł Wszołek, Kamil Piątkowski, Marco Burch, Patryk Kun- Henrique Arreiol (84′ Damian Szymański), Rafał Augustyniak (kapitan), Wojciech Urbański (74′ Bartosz Kapustka)- Vahan Bichakhchyan (67′ Kacper Urbański), Mileta Rajović (74′ Antonio Colak) i Ermal Krasniqi (84′ Petar Stojanović).
Trenerem był Hiszpan: Inaki Astiz.
Gabriel Kobylak, Artur Jędrzejczyk, Arkadiusz Reca, Claudio Goncalves, Jakub Żewłakow i Kacper Chodyna.
Frantisek Plach- Filip Borowski (90+1′ Jakub Czerwiński), Juande Rivas, Igor Drapiński, Jakub Lewicki- Erik Jirka, Grzegorz Tomasiewicz (67′ Quentin Boisgard), Hugo Vallejo (67′ Michał Chrapek), Patryk Dziczek (kapitan), Leandro Sanca (76′ Jorge Felix)- German Barkowskij (76′ Adrian Dalmau).
Trenerem był Polak: Daniel Myśliwiec.
Ławka rezerwowych:
Karol Szymański, Dawid Rychta, Levis Pitan, Tomasz Mokwa, Kamil Lubowiecki, Szczepan Mucha i Jason Lokilo.
Mecz sędziował Fin: Mohammed El- Emara.
Przebieg meczu
Mecz zaczął się od ataku Piasta, a strzał Vallejo z trudem złapał Tobiasz. W kolejnych minutach mieliśmy akcje z obu stron, ale brakowało groźnych sytuacji. W 20 minucie błąd Dziczka, o mało nie wykorzystał Rajović, ale tego w ostatniej chwili uprzedził Borowski. W 27 minucie po dośrodkowaniu Lewickiego zakotłowało się w polu karnym Legii, ale ostatecznie obrońcy gospodarzy wybili piłkę. W 29 minucie Drapiński przecina podanie Wszołka do Rajovicia. W 31 minucie mocne uderzenie Bichakhchyana, ale Plach przeniósł piłkę nad poprzeczką na rzut rożny. W 32 minucie Rajović ścigany przez Drapińskiego wychodził na czystą pozycję, ale jego strzał odbił nogą Plach. W 34 minucie Arreiol uderzył z woleja obok bramki. W 34 Bichakhchyan z dystansu uderzył bardzo niecelnie. W 35 minucie Barkowskij trafił w poprzeczkę. W 39 minucie kontra piłkarzy Piasta zakończona niecelnym uderzeniem Vallejo. Po I połowie mieliśmy bezbramkowy remis 0:0.
W 46 minucie Piast rozpoczął od niecelnego strzału Lewickiego. W 48 minucie Borowski dostał żółtą kartkę za faul na Wojciechu Urbańskim. W 52 minucie odważne wejście w pole karne Krasniqiego, ale za mocno wypuścił sobie piłkę, a tę przejęli piłkarze Piasta. W 55 minucie Wojciech Urbańskim minął w polu karnym kilku rywali, ale jego strzał został zablokowany. W 57 minucie Rajović wyszedł na czystą pozycję, ale uderzył bardzo wysoko nad bramką. W 59 minucie żółtą kartkę zobaczył Bichakhchyan. W 61 minucie żółtą kartką został ukarany Piątkowski. W 67 minucie Quentin Boisgard zmienił Tomasiewicza, a Michał Chrapek Vallejo. W 67 minucie Kacper Urbański zmienił Bichakhchyana. W 74 minucie Bartosz Kapustka zmienił Wojciecha Urbańskiego, a Antonio Colak Rajovicia. W 76 minucie 2 Hiszpanów weszło na boisko: Adrian Dalmau za Barkowskija i Jorge Felix za Sancę. W 78 minucie Jirka niecelnie uderzył z dystansu. W 83 minucie Piast Gliwice miał rzut wolny z 21. metra, do piłki podszedł Chrapek i umieścił piłkę w prawym okienku, więc Piast objął prowadzenie 1:0. W 84 minucie podwójna zmiana w Legii: Petar Stojanović za Krasniqiego i Damian Szymański za Arreiola. W 87 minucie żółtą kartkę dostał Felix. W 90+1 minucie Jakub Czerwiński zmienił Borowskiego. Więcej bramek w meczu nie padło:
Legia Warszawa- Piast Gliwice 0:1
Bramki: w 83 minucie gola na 0:1 strzelił Michał Chrapek (asysta Jorge Felixa).
Statystyki meczu:
- Posiadanie piłki: 53%:47% dla Legii;
- Strzały: 10:9 dla Piasta;
- Strzały celne: 3:2 dla Piasta;
- Strzały niecelne: 5:4 dla Piasta;
- Strzały zablokowane: 3:2 dla Legii;
- Rzuty rożne: 5:3 dla Legii;
- Podania: 416:380 dla Legii;
- Dokładne podania: 319:295 dla Legii;
- Spalone: 2:2;
- Rzuty wolne: 14:14;
- Wyrzuty z autu: 17:16 dla Legii;
- Faule: 14:14.
- Interwencje bramkarzy: 2:2.
Podsumowanie meczu
Piast po raz 2. w sezonie i po raz 4. z rzędu pokonał Legię, czym w końcu wydostał się ze strefy spadkowej. Gliwiczanie przezimują na 14. miejscu. Widać wyraźnie, że praca trenera Myśliwca przynosi efekty i dla nich za szybko przyszła zima. Sam mecz był w miarę wyrównany, zarówno Tobiasz, jak i Plach kilka razy ratowali swoją drużynę od straty gola. Zwycięskiego gola strzelił Chrapek, który również zdobył bramkę w meczu w Gliwicach, tylko że tym razem Legii nie dobił Felix. Legia natomiast miała swoje szanse, dwie 100% sytuacje zmarnował Rajović, szczególnie jego pudło w II połowie zapadło w pamięci. Warszawianie wpadli w trudno zrozumiały kryzys i na pewno cieszą się, że już przerwa zimowa nastąpiła. W obu meczach z Piastem mogli wygrać, ale nie wykorzystali swoich sytuacji, a Piast to zrobił. Warto zwrócić uwagę, że o ile trener Astiz szukał nowego sposobu na Piasta (zmiany w składzie), o tyle trener Myśliwiec powtórzył te same schematy z poprzedniego meczu: ten sam skład, ci sami zawodnicy weszli z ławki i ci sami zeszli z boiska. Jedynie kolejność się zmieniła. Można powiedzieć, że po co zmieniać coś, co się już raz sprawdziło. Warto również dodać, że dla Legii był to rekordowy 11. mecz z rzędu bez zwycięstwa. Źle się stało dla Legii, że te 2 ostatnie mecze roku były z niewygodnym dla nich Piastem, ale te spotkanie w Warszawie było przełożone na ich prośbę.
Piast jest na pozycji bezpiecznej i jeśli zespół odpowiednio wzmocniony dobrze przepracuje zimę, to Piast powinien spokojnie się utrzymać. Myśliwiec na razie bazował na przygotowaniach wykonanych przez Moldera, który, choć nie potrafił przeprowadzić drużyny w meczu, to jednak przygotował odpowiednie zaplecze. Legia jest natomiast w totalnym dołku i choć do ich spadku jeszcze daleko, to w klubie muszą zajść poważne zmiany. Pora się obudzić.
Skrót meczu:
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.






Dodaj komentarz