Portal Weszło podaje, że nowym zawodnikiem Radomiaka Radom zostanie Conrado. Dla lewego obrońcy będzie to powrót do Ekstraklasy po półtora roku.
Radomiak Radom prężnie działa na rynku transferowym. W bieżącym oknie transferowym, do klubu dołączyło już czterech zawodników. To Bartłomiej Gradecki, Kacper Karasek, Fernand Goure oraz Manu. Według portalu Weszło, ekipę ze Struga 63 zasili Conrado.
Brazylijczyk jest doskonale znany polskim kibicom. Przez pięć lat przywdziewał barwy Lechii Gdańsk, będąc kluczową postacią trójmiejskiego zespołu. Dla obecnego pierwszoligowca, rozegrał łącznie 132 spotkania, które przełożyły się na 5 bramek i 23 asysty.
Na początku 2025 roku obrońca opuścił Lechię, która zmagała się z problemami finansowymi. Rundę wiosenną tamtego sezonu spędził w występującym na drugim szczeblu rozgrywkowym w Brazylii Atletico Clube Goianiense, a w minionych rozgrywkach reprezentował rumuński Otetul Galati. Dla tej drużyny rozegrał 32 mecze, strzelił 8 goli oraz zanotował 1 asystę.
Zimą 2025 roku usługami zawodnika były zainteresowane Raków Częstochowa oraz Śląsk Wrocław. Wówczas transfer nie doszedł do skutku z powodu zawiłej sytuacji kontraktowej piłkarza. Lechia, czyli ówczesny klub Brazylijczyka, zalegała mu z wypłatami, przez co ten rozwiązał swój kontrakt. Gdańszczanie uznali jednak, że zostało to zrobione niezgodnie z prawem.
Jeśli Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) przyznałaby rację ekipie z Trójmiasta, nowy pracodawca Conrado musiałby wypłacić jej duże odszkodowanie. Widmo kary finansowej zniechęciło potencjalnych nabywców z Polski, a Brazylijczyk finalnie trafił do klubu ze swojej ojczyzny.
Teraz sytuacja jest zdecydowanie inna, co skłoniło Radomiaka do rozpoczęcia negocjacji z obecnym klubem zawodnika. Radomianie mają zapłacić za 29-latka sto tysięcy euro.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz