GKS Katowice eliminuje Žilinę! Emocjonująca końcówka spotkania

GKS Katowice eliminuje Žilinę! Emocjonująca końcówka spotkania

GKS Katowice pokonał MŠK Žilina 3:1 w rewanżu i 4:3 w dwumeczu, odrabiając straty z pierwszego spotkania. Dzięki temu katowiczanie awansowali do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji.

GKS w pierwszej połowie rozegrał bardzo dobre spotkanie i zdecydowanie był lepszym zespołem. Tego z pewnością nie można było powiedzieć o meczu wyjazdowym na Słowacji. Katowiczanie w pierwszej części mieli jedną świetną okazję, zakończoną strzałem w słupek, jednak zabrakło najważniejszego, czyli bramki.

Drugą połowę gospodarze rozpoczęli odważnie. Już na jej początku do siatki trafił Adam Zreľák, który wykorzystał dogodną sytuację, kierując piłkę głową do pustej bramki. Trafienie to doprowadziło do wyrównania stanu dwumeczu, który przed rewanżem nie zapowiadał się optymistycznie dla katowiczan.

Chwilę później zawodnik Żyliny, František Kóša, oddał mocny strzał sprzed pola karnego w prawy dolny róg bramki. Gabriel Kobylak nie zdołał skutecznie interweniować, a goście objęli prowadzenie. Po kilku minutach ofensywnej gry GKS Katowice ponownie ruszył do ataku, szukając bramki dającej wyrównanie.

W 79. minucie rewanżowego spotkania na stadionie przy Nowej Bukowej Bartosz Nowak popisał się perfekcyjnym dośrodkowaniem, które wykorzystał Mateusz Wdowiak. Skrzydłowy GKS-u precyzyjnym strzałem głową skierował piłkę do bramki, doprowadzając do wyrównania stanu dwumeczu.

Kilka minut później Ilia Szkurin w znakomity sposób wykorzystał piłkę zagraną w pole karne. Napastnik GKS-u sprytnym uderzeniem czubkiem buta pokonał bramkarza, zdobywając bramkę, która po raz pierwszy wyprowadziła katowiczan na prowadzenie w dwumeczu. Do końca spotkania GKS Katowice zachował zimną krew, utrzymał korzystny wynik i awansował do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji, odrabiając straty z pierwszego meczu na własnym stadionie.

 

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *