Nowym zawodnikiem Bruk-Bet Termaliki Nieciecza został Ivan Durdov. Chorwat podpisał z klubem 2 letni kontrakt z opcją przedłużenia. Dla zespołu z Niecieczy zapłacenie innemu klubowi za transfer zawodnika nie jest niczym powszechnym. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce prawie dwa lata temu.
Ivan urodził się 17 lipca 2000 roku w Splicie. Ze swoimi 194 cm wzrostu może okazać się receptą na nieskuteczność „słoni” przy dośrodkowaniach w pole karne. Do beniaminka ekstraklasy 25-latek przychodzi z Olimpiji Ljubljana, w barwach której w rundzie jesiennej sezonu 2025/26 zdobył 10 bramek i zanotował 2 asysty. Na półmetku sezonu, był piątym najlepszym strzelcem słoweńskiej Prva Ligi. Durdov wcześniej reprezentował także inne europejskie kluby, m.in. NK Domzale, CD Mirandes czy KV Oostende. Na swoim koncie ma także występy w młodzieżowej reprezentacji Chorwacji.
W barwach Olimpiji, Ivan miał okazję zaprezentować się na międzynarodowej scenie. W zeszłym sezonie Ligi Konferencji rozegrał 13 spotkań (m.in w grudniu z Jagiellonią Białystok), w których zdobył nawet 2 bramki, a także zagrał w dwóch meczach eliminacji do Ligi Mistrzów.
Transfermarkt obecnie wycenia chorwackiego snajpera na 500 tys.€, a według nieoficjalnych źródeł Słonie zapłaciły za niego 100 tysięcy euro + bonusy. Co ciekawe dla Termaliki jest to pierwszy gotówkowy transfer od czerwca 2024 roku, a pieniądze wydane na Durdova stawiają transfer na 4 miejscu wśród największych zakupów Termaliki w jej historii.
𝐈𝐯𝐚𝐧 𝐃𝐮𝐫𝐝𝐨𝐯 dołącza do Bruk-Bet Termaliki Nieciecza!✍
Witamy w naszej drużynie i życzymy powodzenia!🤝 pic.twitter.com/HIynEBQ490
— Bruk-Bet Termalica Nieciecza (@BB_Termalica) January 16, 2026
Kibice nie mogą być niezadowoleni z tego transferu. Klub ściąga bramkostrzelnego napastnika, a to na pewno poprawi kulejącą w rundzie jesiennej skuteczność drużyny z Niecieczy. W dodatku, zawodnik wciąż jest stosunkowo młody i ma potencjał na rozwój, więc klub może na nim sporo zarobić. O miejsce w składzie będzie rywalizował z Jesusem Jimenezem, Kamilem Zapolnikiem czy Andrzejem Trubehą. Ivan pierwszą szansę na oficjalny debiut w nowych barwach będzie miał 2 lutego, kiedy to Słoniki na własnym stadionie podejmą Cracovię.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz