Lech Poznań nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Mistrzowie Polski ogłosili pozyskanie kolejnego zawodnika przed sezonem 2026/27. W piątek kontrakt z Kolejorzem podpisał Allahyar Sayyadmanesh, który związał się z poznańskim klubem umową obowiązującą do 30 czerwca 2029 roku.
To drugi transfer Lecha w letnim okienku po powrocie Mateusza Lisa. Tym razem do zespołu prowadzonego przez sztab mistrzów Polski dołącza piłkarz, który ma za sobą występy w Turcji, Anglii oraz Belgii, a także doświadczenie zdobyte na poziomie reprezentacyjnym.
24-letni Irańczyk ostatnie dwa sezony spędził w belgijskim KVC Westerlo. W tym czasie rozegrał 84 spotkania, zdobywając 14 bramek i notując 13 asyst. Jego liczby oraz uniwersalność sprawiły, że znalazł się na celowniku Kolejorza.
– Z radością informujemy, że Allahyar Sayyadmanesh związał się z Kolejorzem trzyletnim kontraktem. Pomimo młodego wieku ma już duże doświadczenie czy to z ligi tureckiej czy belgijskiej. 24-latek wzmocni rywalizację na praktycznie każdej ofensywnej pozycji, bo może występować na prawym lub lewym skrzydle oraz w ataku – powiedział dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.
Bogate doświadczenie mimo młodego wieku
Swoją europejską przygodę Sayyadmanesh rozpoczął w 2019 roku, gdy opuścił Iran i przeniósł się do tureckiego Fenerbahce. W kolejnych latach zbierał doświadczenie podczas wypożyczeń do Istanbulsporu, ukraińskiej Zorii Ługańsk oraz angielskiego Hull City.
To właśnie do Hull City trafił ostatecznie na zasadzie transferu definitywnego w 2022 roku. W barwach angielskiego klubu wystąpił 40 razy, zdobywając trzy gole i dokładając dwie asysty.
Znajomy Gholizadeha i reprezentant Iranu
Nowy zawodnik Lecha ma również na swoim koncie występy w reprezentacji Iranu. Dotychczas rozegrał dziewięć spotkań w narodowych barwach i zdobył jedną bramkę. Co ciekawe, podczas jednego z meczów przeciwko Syrii zanotował asystę przy trafieniu Alego Gholizadeha, z którym teraz będzie dzielił szatnię w Poznaniu.
Sam zawodnik przyznaje, że już wcześniej śledził poczynania Kolejorza właśnie dzięki swojemu rodakowi.
– Od jakiegoś czasu oglądałem niektóre mecze Kolejorza, bo występuje tutaj mój dobry znajomy, Ali Gholizadeh, więc już trochę poznałem drużynę i atmosferę. Są tutaj świetni kibice, którzy wspierają drużynę. Od początku byłem pod wrażeniem, dodatkowo rozmawiałem z Alim, który opowiadał mi dużo o klubie i o tym, jak tutaj wszystko funkcjonuje. To dla mnie interesujący projekt, dlatego właśnie jestem w Lechu – powiedział nowy skrzydłowy mistrzów Polski.
Transfer Allahyara Sayyadmanesha to kolejny sygnał, że Lech Poznań chce być gotowy nie tylko do obrony mistrzowskiego tytułu, ale także do walki o sukcesy na arenie międzynarodowej. Uniwersalny ofensywny zawodnik ma zwiększyć rywalizację w ataku i dać trenerowi więcej możliwości przed wymagającym sezonem.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz