Mateusz Lis wraca do Lecha Poznań. Wychowanek ponownie w Kolejorzu!

Mateusz Lis wraca do Lecha Poznań. Wychowanek ponownie w Kolejorzu!

Lech Poznań nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po wykupieniu Luisa Palmy z Celtiku Glasgow mistrzowie Polski dopięli kolejny ruch kadrowy. Do Kolejorza oficjalnie wraca Mateusz Lis, który podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku.

29-letni bramkarz nie jest postacią anonimową dla poznańskich kibiców. To właśnie w Lechu stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce, a teraz po latach spędzonych w kraju i za granicą ponownie założy niebiesko-białą koszulkę. Lis trafia do Poznania z tureckiego Göztepe. W klubie z Izmiru rozegrał 99 spotkań, zachowując aż 44 czyste konta. Dwa lata temu wywalczył z tym zespołem awans do Süper Lig. Łącznie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Turcji zanotował 101 występów, ponieważ wcześniej bronił również barw Altay SK.

– Z radością informujemy, że ponownie witamy na naszym pokładzie Mateusza Lisa, który związał się z Kolejorzem kontraktem do 30 czerwca 2029 roku. Mateusz wraca do domu po wojażach wcześniej krajowych, a później zagranicznych. Zebrał doświadczenie i nabrał kolejnych umiejętności, a teraz wzmocni rywalizację w naszej bramce – powiedział dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa.

Bramkarz był związany z Lechem od 2013 roku. Przechodził przez kolejne szczeble szkolenia w akademii, a w międzyczasie zdobył z klubem Superpuchar Polski. Doświadczenie zbierał także podczas wypożyczeń do Miedzi Legnica, Podbeskidzia Bielsko-Biała oraz Rakowa Częstochowa. W 2019 roku na stałe przeniósł się do Wisły Kraków. To właśnie tam zadebiutował w Ekstraklasie i rozegrał 69 spotkań na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. W kolejnych latach jego piłkarska droga prowadziła przez Anglię, Francję oraz Turcję. Występował między innymi w Southampton FC, ESTAC Troyes, Altay SK oraz Göztepe.

Sam zawodnik nie ukrywa emocji związanych z powrotem do Poznania.

– Powrót do Lecha to dla mnie wyjątkowy moment. Trochę czasu minęło, żeby się tutaj znaleźć. Trochę to jeszcze do mnie nie dociera i będę musiał się z tym oswoić, ale to dla mnie wielka sprawa i dzisiaj serduszko trochę mocniej zabiło. Jestem teraz bardziej dojrzałym człowiekiem i rozwinąłem się nie tylko sportowo, bo mam rodzinę, żonę, syna. Pod tym względem również dorosłem – przyznał Lis.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *