Naprzód Jędrzejów, jako beniaminek Betclic 3 Liga, nie radził sobie najlepiej w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Drużyna Marcina Pluty zajmuje dopiero 16. miejsce w tabeli, a punkty, potrzebne do utrzymania, mogą coraz bardziej uciekać. Zespół z Jędrzejowa wygrał zaledwie pięć spotkań i trzykrotnie zremisował, natomiast porażek było aż dziewięć.
W tej sytuacji klub musiał przeprowadzić wzmocnienia na każdej możliwej pozycji — i tak też się stało. Zimą kibice byli świadkami zarówno transferów nowych zawodników, jak i powrotów dobrze znanych piłkarzy. Łącznie Naprzód wydał na transfery ponad 100 tysięcy złotych, a jeden z ruchów miał kosztować około 30 tysięcy złotych.
Do zespołu dołączyli: Jakub Borusiński z Moravia Morawica, Jacob Salazar Serna, Grzegorz Janusz, Michał Opalski, Wbison Souza Oliviera — który powraca do Naprzodu — Michael Gnutek, Mateusz Duda, Jakib Przybysławski, Karol Krzywiecki oraz Vladyslaw Fredoruk, mający już doświadczenie z gry w Świdniczance Świdnik.
Dziesięć transferów przeprowadzonych przez klub z Jędrzejowa ma znacząco pomóc drużynie w walce o utrzymanie. Władze oraz kibice wierzą, że wzmocniona kadra pozwoli nie tylko zachować ligowy byt, ale w przyszłości powalczyć o coś więcej. Droga do tego celu jest jednak jeszcze daleka.
Najbliższe spotkanie Naprzód rozegra z wiceliderem tabeli — KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, który nie zwalnia tempa w walce o awans. Mimo trudnego wyzwania kibice z Jędrzejowa mocno wierzą w swój zespół i liczą na przełamanie już w najbliższej kolejce.
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz