Ruch Chorzów w ostatnim czasie prezentował się naprawdę dobrze. Gdy Chorzowianie zaczęli znajdować się o krok od strefy barażowej przydarzyła się im wpadka! Nieskuteczni dziś pdopieczni Waldemara Fornalika ulegli bowiem Zniczowi Pruszków (1:2).
Drużyna Ruchu Chorzów w ostatnim czasie notowała naprawdę dobre rezultaty. Pod koniec października, ,,Niebiescy” ograli u siebie GKS Tychy (2:1) , a tydzień później – również na własnym terenie – ograli Miedź Legnica (3:1).
Ale wszystko, co dobre szybko się kończy – i tak też było tym razem. Seria zwycięstw z rzędu zatrzymała się na dwóch wygranych. Dłużej, bo od 8 sierpnia trwała dobra passa ,,Niebieskich” na własnym obiekcie. To właśnie wtedy, Ruch po raz ostatni do dziś uległ u siebie (0:2 z Pogonią Siedlce). Przez ten czas, Chorzowianie rozegrali na Stadionie Śląskim sześć spotkań – pięciokrotnie wygrali i raz dzielili się punktami.
Utrata dobrej passy nie jest jednak jedynym powodem ogromnego zakłopotania kibiców ,,Niebieskich” po dzisiejszej porażce ze Zniczem. W sumie, to bardziej bolesny niż seria meczów bez zwycięstwa jest styl gry, jaki zaprezentował dziś Ruch.
Ruch – Znicz: Wszystko, co dobre szybko się kończy.
Jako pierwszy do siatki trafił Daniel Bąk. To talizman Znicza – kiedy strzela, pruszkowski zespół nie przegrywa. Było tak nie tylko dziś, ale i w meczach z Odrą (2:0), GKS-em Tychy (4:0) i Śląskiem Wrocław (2:1). ,,Niebiescy” szybko przejęli inicjatywę, ale na niewiele się to zdało. Żaden z trzech strzałów celnych, które zostały oddane w pierwszej połowie nie znalazł drogi do siatki. Znicz uderzył raz i już mógł cieszyć się z gola.
W osiemdziesiątej minucie drugiego gola ustrzelił Bąk. Wtedy stało się jasne, że Znicz wyjedzie z Chorzowa z conajmniej punktem. Ostatecznie wyjechał z trzema ,,oczkami” mimo pełnej ofensywy gospodarzy. Ruch zdołał zdobyć gola kontaktowego, ale na więcej nie starczyło czasu i chęci.
Ruch tym samym zaprzepaścił szansę na przeskoczenie Wieczystej i wciąż zajmuje ósme miejsce w tabeli. Zaś Znicz nie jest już osiemnasty, lecz szesnasty. By zostać na tej lokacie do końca kolejki, musi liczyć na porażkę lub remis Górnika Łęczna w meczu z ŁKS-em.
???? Zwycięska seria w Kotle Czarownic dobiegła końca. W sobotę w ostatnim domowym meczu w 2025 roku podejmiemy Puszczę Niepołomice.
➡️ https://t.co/IZHXpAWpff pic.twitter.com/ZaeTgdaH6h
— Ruch Chorzów (@RuchChorzow1920) November 23, 2025
Ruch Chorzów – Znicz Pruszków (0:1) 1:2
Strzelcy: Daniel Bąk (17′), Daniel Bąk (80′), Jarosław Jach (86′, samobójcza)
Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.







Dodaj komentarz