Porażka z Pogonią Szczecin przelała czarę goryczy. Edward Iordanescu zwolniony z Legii.

W ramach 1/16-finału STS Pucharu Polski w sezonie 2025/26 stołeczna drużyna podejmowała Pogoń Szczecin, która w październikowy wieczór okazała się lepsza i po dogrywce awansowała do kolejnej rundy.

Tak szybki koniec z krajowym pucharem obrońcy tytułu to ogromne rozczarowanie zarówno dla kibiców jak i zarządu warszawskiej Legii, który zdecydował o zakończeniu współpracy z rumuńskim trenerem, o czym poinformowano w klubowych mediach społecznościowych. Już podczas wczorajsze konferencji trener Iordanescu oznajmił swoją prośbę o spotkaniu z zarządem.

Już poprosiłem o spotkanie z zarządem, dziś wieczorem albo jutro rano. Jeżeli pewne sprawy się nie zmienią, będziemy dalej cierpieć, a tego nie chcę. W najbliższych godzinach musimy przedyskutować kilka kwestii i podjąć decyzje. Pewne rzeczy po prostu muszą się zmienić.

Nie trudno odnieść wrażenie, że sam szkoleniowiec chciał zrezygnować z dalszej pracy i wręcz poddał się wobec coraz trudniejszego wyzwania.

Trudno jednak rozpaczać nad odejściem byłego selekcjonera Rumunii, który w Legii Warszawa zawiódł pomimo otrzymania, przynajmniej na papierze, najlepszego składu w ostatnich latach.

Z czego zostanie zapamiętany? Najprawdopodobniej tylko z aspektów negatywnych – niezrozumiałe rotacje, zmiany, a także branie odpowiedzialności przy jednoczesnym wybielaniu się krótkim okresem przygotowawczym, brakiem zawodników na czas czy sprzedażą kluczowych zawodników. Warto jednak przypomnieć, że odeszli jedynie Maxi Oyedele, Jan Ziółkowski oraz skreśleni przez trenera Ryoya Morishita czy Marc Gual.

Do czasu ogłoszenia nowego szkoleniowca – trenerem Legii został dotychczasowy asystent, a także były piłkarz Wojskowych Inaki Astiz.

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *