Puszcza Niepołomice w świetnej formie. Wyszli na prostą!

Puszcza Niepołomice w świetnej formie. Wyszli na prostą!

 W minionej rundzie, Puszcza Niepołomice grała „w kratkę”. W pewnym momencie, zaczęto spekulować na temat zwolnienia Tomasza Tułacza. Wraz z nadejściem piłkarskiej wiosny, „Żubry” przebudziły się. W pięciu tegorocznych spotkaniach, zdobyły dwanaście punktów.

 

Sześć – tyle punktów po ośmiu kolejkach sezonu miała Puszcza Niepołomice. Przebudowany zespół miał ogromne problemy z wdrożeniem się do smutnej, pierwszoligowej rzeczywistości. Na tamtym etapie wielu myślało, że „Żubry” zawalczą o utrzymanie, choć deklaracja przed sezonem była jasna – ekipa z Małopolski miała zawalczyć o miejsca, premiowane grą w barażach. Trzynastego września, po porażce ze Śląskiem Wrocław, jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja, że zarząd klubu rozważa rozstanie z Tomaszem Tułaczem. Plotki zdementował jego prezes, Jarosław Pieprzyca, jednak był to znak, że jeśli niepołomicka drużyna nie poprawi formy, wieloletnia praca doświadczonego szkoleniowca może dobiec końca.

 

20260308-173315

Tomasz Tułacz jest najdłużej pracującym trenerem na szczeblu centralnym. Funkcję szkoleniowca Puszczy Niepołomice pełni od sierpnia 2015 roku.

 

Jak się jednak okazało, połowa września była momentem przełomowym. Od tamtego czasu, „Żubry” zaczęły wygrywać – jednak tylko czasami. Przełamanie miało miejsce dwudziestego września, gdy Niepołomiczanie pokonali Polonię Warszawa (2:1). Już trzy dni później, podopieczni Tomasza Tułacza dołożyli kolejne zwycięstwo – tym razem w Pucharze Polski. W tamtym momencie, kadra zespołu zaczęła się klarować, zawodnicy nabierali zgrania. Pewną postacią drużyny stał się Filipe Nascimento, a jakość na skrzydle pokazywał Olaf Korczakowski. Różnica między nimi jest jednak taka, że po dziś dzień prezentuje solidną formę, a drugi miewa jej wahania. Albo inaczej, raz ma mecze „konia”, a raz „osła”.

 

Po dwóch zwycięstwach z rzędu, miała miejsce kolejna seria – tym razem meczów bez wygranej. Ostatecznie zatrzymała się ona na trzech spotkaniach – z Odrą Opole (1:1), Polonią Bytom (1:1) i Wisłą Kraków (0:3). „Żubry” znów popadły w nijakość, jedynie raz na jakiś czas, rozgrywając przyzwoite spotkanie. Jednym z nich, było starcie ze Zniczem Pruszków i gładka wygrana 3:0. W tamtym spotkaniu bramkę zdobył Norbert Barczak, który obecnie jest kluczową postacią zespołu. W pięciu ostatnich meczach rundy, Puszcza zdobyła pięć punktów. Śmiało można powiedzieć, że gdyby nie ogromne słabości Górnika Łęczna, Stali Mielec i GKS-u Tychy, Niepołomiczanie zimowaliby „pod kreską”. Tak się jednak nie stało, ale nie zmienia to faktu, że przygotowania do rundy wiosennej były dla Tomasza Tułacza bardzo nerwowe.

 

Zupełnie inaczej było na rynku transferowym, gdzie „Żubry” wykazały się spokojem i „chłodną głową”. W Niepołomicach postawili na jakość, a nie ilość, a do Puszczy trafiło dwóch graczy – Wojciech Hajda i Amarildo Gjoni. Pierwszy niegdyś występował już w czerwono-zielono-żółtych barwach, zaś drugi był dla polskich kibiców kompletnym anonimem. Warto zaznaczyć, że z wypożyczeń wrócili Krystian Okoniewski i Dawid Kogut. Pierwszy trafił do Chełmianki, a drugi do Stali Sanok. Straty? Praktycznie żadne, no może z wyjątkiem Emmanuela Francoisa, Adama Basse i Radosława Kanacha, ale czy były to kluczowe elementy w układance trenera Tomasza Tułacza? Nie!

 

20260308-123909

Amarildo Gjoni wyrasta na kluczową postać Puszczy Niepołomice. Zdjęcie: Puszcza Niepołomice. 

 

Puszcza rundę rozpoczęła od skromnego zwycięstwa z Górnikiem Łęczna. Co ważne, Łęcznianie plasowali się wówczas na osiemnastym miejscu, jednak zimą zmienili trenera oraz dokonali kilku ciekawych ruchów na rynku transferowym. Efekt? Lepsza, bardziej wyrazista gra, która dała się we znaki Niepołomiczanom. Ostatecznie „Żubry” wygrały, udanie, rozpoczynając nową rundę. W dalszej kolejności, ekipa zarządzana przez Tomasza Tułacza przegrała z Wieczystą Kraków (1:3). Czy ta porażka podłamała zespół? Absolutnie nie! Już tydzień później, niepołomicka drużyna gładko rozprawiła się ze Stalą Rzeszów, a w kolejnym tygodniu pogrążyła tyski GKS. Warto dodać, że w spotkaniu z ekipą Łukasza Piszczka, Puszcza musiała odrabiać straty. Co więcej, kolejną bramkę zdobył Amerildo Gjoni, który wyrasta na lidera drużyny.

 

20260308-124140

W ostatnich tygodniach, piłkarze Puszczy Niepołomice mają dużo powodów do radości. Zdjęcie: Puszcza Niepołomice. 

 

W miniony piątek, Puszcza Niepołomice zanotowała kolejne efektowne zwycięstwo. „Żubry” pokonały Pogoń Siedlce, uznawaną za solidnego pierwszoligowca. Bramkę zdobył wspomniany Korczakowski, ale o trafienie pokusił się również Kosei Iwao. Dla 28-letniego Japończyka, to trzeci gol w bieżącym roku. 

 

20260308-124311

Kosei Iwao zdobył w bieżącym roku trzy bramki. Zdjęcie: Puszcza Niepołomice. 

 

Podsumowując – w Niepołomicach są nie tylko indywidualności, ale i zgrany zespół. Jest i trener, który potrafi wybrnąć z kryzysu i zarząd, który nie podejmuje pochopnych decyzji. Są i wierni kibice, będący z drużyną na dobre i na złe. Można więc powiedzieć, że niepołomicka ekipa ma wszystko, by bić się o miejsca barażowe. Ale czy tak będzie? Na ten moment, „Żubry” tracą do strefy barażowej siedem punktów. Zważywszy na to, że do końca sezonu zostało jeszcze jedenaście kolejek, odrobienie takiej straty wydaje się być realne. Spadek? Nie wchodzi w grę, a zaliczka Puszczy nad „czerwoną strefą” to jedenaście „oczek”.

 

Swoją drogą warto zauważyć, że Puszcza ewoluowała na przestrzeni ostatnich lat. Od zespołu skrajnie defensywnego, ,,Żubry” zmieniły się w ekipę ofensywną, gwarantującą emocje. Jeszcze rok temu byłoby to nie do pomyślenia… Przed Puszczą Niepołomice ciężkie tygodnie. Niepołomiczanie zmierzą się z Chrobrym Głogów, Śląskiem Wrocław i Polonią Warszawa, czyli drużynami ścisłej czołówki

Podobał Ci się ten artykuł? Doceniasz pracę autora? Możesz okazać wsparcie, stawiając mu symboliczną kawę i pomagając dotrzeć z jego tekstem do szerszego grona — udostępnij artykuł poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *